Trudna młodzież kontra belfer z zasadami

Autor: aDiego
plakat filmu Trudna młodzież kontra belfer z zasadami

Filmów o trudnej, amerykańskiej młodzieży było już kilka. Jednym z czołowych przedstawicieli są z pewnością Młodzi gniewni. To właśnie do niego śmiało można porównać najnowszy film z Samuelem L. Jacksonem 187

W filmie 187 Samuel L. Jackson gra oddanego swojej pracy belfra, nauczyciela fizyki, który boryka się z młodzieżą z marginesu społecznego. Pewnego dnia zostaje napadnięty przez jednego ze swoich uczniów. Z powodu poważnych obrażeń (z cudem uchodzi z życiem) na długie lata odsuwa się na bok. Przychodzi jednak moment, w którym powołanie bierze górą. Fizyk powraca do zawodu, zostaje zatrudniony w ramach zastępstwa w jednym z ogólniaków na terenie Los Angeles. Niestety okazuje się, że zachowanie tutejszej młodzieży niczym nie różni się od tej, z którą miał już wcześniej do czynienia. To jednak go nie zraża. Postanawia ponownie stawić czoło trudnej młodzieży i na bazie swoich doświadczeń, wykonać swoją pracę jak najlepiej

Po projekcji 187 mój umysł był nieco "zdruzgotany". Oczywiście w pozytywnym sensie. Początek w ogóle nie zapowiadał tak mocnego kina. Okazuje się, bowiem że w duszy belfra drzemią dwie postacie: pierwsza, która pomaga tym osobom, które tego chcą oraz druga, która walczy z tymi, którzy są przeciwko niemu.
Na fizyka znów napiera młodzież, z którą nie łatwo jest sobie poradzić. Nauczyciel jednak podejmuje walkę z wychowankami. Bez zakłopotania pomaga jednej z dziewcząt. Lekcji udziela jej w swoim domu, co oczywiście budzi pewien sprzeciw wśród "społeczeństwa szkolnego" i pewne podejrzenia. Z drugiej strony z pewnością siebie staje na drodze jednego ze szkolnych gangów. Podejmuje desperacką walkę z marginesem społecznym. Nie jest jednak sam, zaprzyjaźnia się z jedną z nauczycielek informatyki, która ma podobne problemy ze swoja klasą. Mimo, że tematyka już mocno "przetrawiona", to czuć po tym tytule pewien powiew świeżości. Psychika głównego bohatera została ciekawie skonstruowana i przedstawiona. 187 na początku ogląda się jak film obyczajowy. Twórcy jednak posłużyli się pewnymi sztuczkami, dzięki którym fabuła powoli wciąga widza, aby w końcu całkowicie pochłonąć jego uwagę i przejść w wir dramatycznych wydarzeń. Na deser pozostawiono nam dość zaskakującą końcówkę. Polecam osobiście sprawdzić, jaką.

Materiały powiązane:


blog comments powered by Disqus