"LEGO® Elves: Część 1" - recenzja wydania DVD

Autor: osti
Korekta: Marta Kononienko
9 lutego 2017

Kiedy Twoja babcia okazuje się być elfem

 

Truizmem byłoby mówienie, że LEGO to gwarancja dobrej zabawy dla wszystkich. Jednakże duńska korporacja produkująca klocki nie spoczywa na laurach. Elves to produkt nieco mniej uniwersalny, który ma na celu zachęcić do marki osoby nie w pełni przekonane.

 

Grupą docelową LEGO Elves już na pierwszy rzut oka są dziewczynki. Ktoś bowiem (całkiem słusznie zresztą) zauważył, że LEGO oferują o wiele więcej produktów, które jednoznacznie kojarzą nam się z chłopcami. Nikt nie mówi, że młode przedstawicielki płci pięknej nie mogą bawić się samochodami, samolotami, klockowymi ninja czy rycerzami. Jednak taka tematyka nie stanowi raczej spełnienia marzeń kilku(nasto)latki.

 

Aby odpowiedzieć na potrzeby damskiej części klienteli, Duńczycy stworzyli nowe produkty. LEGO Elves to druga, obok LEGO Friends, marka firmy LEGO adresowana przede wszystkim do dziewczynek. Nowy animowany serial, którego akcja toczy się w magicznej krainie Elvendale, powstał właśnie z inspiracji zabawkami konstrukcyjnymi LEGO Elves.

 

Pierwsze cztery odcinki zawarte na płycie DVD pozwalają małym widzom zapoznać się z główną bohaterką – Emily – oraz magicznym światem tytułowych elfów. Dzięki tajemniczemu medalionowi dziewczynka trafia do krainy Elvendale. Spotyka tam sympatyczne, długouche istoty, z którymi szybko się zaprzyjaźnia. Początkowo elfy pomagają Emily odnaleźć przejście z powrotem do świata ludzi. Później wspólnie wyruszą na ratunek małym smokom i przeżyją sporo przygód – staną m.in. oko w oko ze złą wiedźmą Raganą.

 

 

Nowa animacja spod znaku LEGO jest oczywiście skierowana do najmłodszych widzów, ale i dla dojrzałego odbiorcy nie będzie totalną stratą czasu. Ćwiczeniem umysłowym może być wyszukiwanie w bajce klasycznych motywów, jak np. zdobywanie magicznych kluczy do otwarcia portalu. Twórcy przemycili też do produkcji kilka żartów, które nie będą zrozumiałe dla najmłodszych. Nie będziecie wprawdzie pękać ze śmiechu, ale uśmiechniecie się, kiedy dowiecie się, jak mieszkańcy Elvendale do siebie „ćwierkają”.

 

Serial stworzony został aby „wygenerować” produktom spod znaku LEGO Elves kilku małych klientów, jednak jego twórcy zupełnie zerwali z charakterystyczną stylistyką, znaną z innych klockowych filmów. Widocznie uznano, że dziewczynki zwracają większą uwagę na takie cechy jak wygląd postaci. Dlatego próżno szukać w Elves typowych „ludzików LEGO”. Wszystko jest tutaj ładnie narysowane i bardzo kolorowe.

 

Wydanie DVD filmu – jak w przypadku większości produkcji skierowanych do dzieci – nie zawiera żadnych dodatków ani wersji językowych. Z głównego menu można wybrać konkretny odcinek albo obejrzeć wszystkie po kolei. Bajka doczekała się oczywiście pełnego polskiego dubbingu, jedynie kilka piosenek w pierwszym odcinku pozostawiono w wersji angielskiej. Taki sam zabieg zastosowali niedawno autorzy tłumaczenia Sing.

 

LEGO Elves, jak praktycznie wszystkie produkty duńskiej firmy, bawić może dużych i małych, chłopców i dziewczynki. Choć wyraźnie adresowany jest do konkretnej widowni, każdy maluch powinien spędzić z mieszkańcami Elvendale wiele miłych chwil. Polecam!

 



blog comments powered by Disqus