"Nerve" - recenzja wydania DVD

Autor: Krzysiek Płociński
Korekta: Aleksandra Wierzbińska
2 maja 2017

Thriller, ale nie do końca

Nerve DVD recenzjaCo powinien umieć każdy rasowy thriller? Oczywiście trzymać widza w napięciu. Od Nerve reklamowanego jako thriller właśnie każdy zapewne tego oczekuje. Film owszem oferuje ciekawą fabułę, lecz bycie thrillerem nie do końca mu wychodzi.

W Nerve śledzimy historię Vee (Emma Roberts), niezbyt popularnej nastolatki, która pod presją znajomych decyduje się wziąć udział w pewnej grze internetowej. Z każdym kolejnym wyzwaniem rzuconym jej przez użytkowników, bohaterka może zyskać coraz więcej nie mniej przy tym ryzykując. Większość zadań musi wykonać wspólnie z Ianem (Dave Franco), który w grze ma własny ukryty cel. Nerve porusza ciekawą kwestię - do czego można posunąć się w sieci, by zyskać rozgłos i pieniądze? Pytanie to jest bardzo na czasie, zwłaszcza gdy spora część naszego życia rozgrywa się właśnie w Internecie. Fabuła filmu prezentuje się dobrze, choć czegoś jej brak –  solidnego  dreszczyku emocji. wpływ wpływ na to ma kilka elementów, m.in. fakt, że postacie przedstawione w filmie mają pełną kontrolę nad swoimi poczynaniami. W każdej chwili mogą zrezygnować z dalszej gry, wrócić do domu i przestać przejmować się opinią innych ludzi. Poza tym klimat za bardzo łagodzi relacja, jaka rozwija się między głównymi bohaterami. W efekcie powstała produkcja, która łączy w sobie trochę z thrillera i wiele z młodzieżowego kina obyczajowego. Niektórzy mogą czuć się tym faktem rozczarowani, zwłaszcza jeśli mieli nadzieję na coś mocniejszego.

Nerve recenzja DVD

Film został zrealizowany na przyzwoitym poziomie. Sceny, gdy Vee i Ian przemieszczają się między różnymi lokacjami Nowego Jorku na motocyklu wyglądają całkiem przyjemnie dla oka. Samo miasto robi wrażenie, jeśli chodzi o skalę produkcji. Niestety to, co jest zaletą, może być też odebrane jako wada. Wielkie jabłko zdaje się przyciągać do siebie wszystko –  od ryzykownych gier po ataki kosmitów. Chyba każdy czasem zadaje sobie pytanie, czy w USA nie ma innych ciekawych miejsc poza Nowym Jorkiem?

Aktorsko film też jest niezły. Zarówno Emma Roberts, jak i Dave Franco dobrze wywiązali się ze swoich obowiązków. Zwłaszcza odtwórczyni roli Vee pokazuje, że zasługuje na swoje nazwisko. Jej postać, początkowo niepozorna, rozwija się i pokazuje coraz większą siłę charakteru, co przez aktorkę zostaje całkiem porządnie zagrane. Aktorzy wcielający się w role drugoplanowe też dają się poznać od dobrej strony zwłaszcza, że to właśnie działania tych postaci często prowadzą do zwrotów akcji.

Nerve DVD recenzja

Nerve zostało wydane z krótką książeczką. To co zawiera jest dość charakterystyczne dla tego typu wydań. Są tam zawarte informacje o fabule filmu i jego powstawaniu. Całość ozdabiają kadry z produkcji. Poza filmem na płycie można znaleźć zapowiedzi premier kinowych oraz DVD. Z kolei w rubryce „dodatki” znajdują się krótkie fragmenty wywiadów z Emmą Roberts i Dave'em Franco. Opowiadają o swoich postaciach oraz o tym, co zachęciło ich do udziału w tym projekcie. W ustawieniach można wybrać język, w jakim oglądany będzie film. Opcji nie ma zbyt wielu, lecz są to wszystkie najpotrzebniejsze dla polskiego widza. Można wybrać oryginalną wersję językową lub polskiego lektora, a także polskie napisy. W wyborze scen oczywiście można obejrzeć konkretne fragmenty filmu zamiast całości.

Nerve jest ciekawą propozycją filmową, lecz niekoniecznie dla amatorów thrillerów. Jak na obraz zaliczany do tego gatunku jest trochę za mało wciągający. Pomimo niezłej fabuły produkcja raczej nie trzyma widza w napięciu. Amatorzy takich klasyków jak Milczenie owiec raczej się tym filmem rozczarują. Wydanie jest dobre – bez zbędnych udziwnień i z kilkoma ciekawymi dodatkami. Nerve jest niezłe, ale nie jako rasowy thriller.



blog comments powered by Disqus