"Wołyń" - już wkrótce na Blu-ray i DVD

3 lutego 2017

Najnowszy film w dorobku znakomitego reżysera Wojciecha Smarzowskiego. Wstrząsająca opowieść o rzezi wołyńskiej, którą w kinach obejrzało ponad 1,4 mln widzów. Jeden z najważniejszych polskich filmów ostatnich lat!

Wojciech Smarzowski to nie tylko jeden z najbardziej znanych i najlepszych polskich reżyserów, ale prawdziwa „marka” kojarzona jednoznacznie kinem na najwyższym poziomie. W swoim najnowszym obrazie artysta z powodzeniem zmierzył się z trudnym i kontrowersyjnym tematem rzezi wołyńskiej. Wołyń z Michaliną Łabacz i Arkadiuszem Jakubikiem w rolach głównych zadebiutuje na Blu-ray™ i DVD w ofercie Galapagos Films już 29 marca! W 2-płytowych wydaniach specjalnych Blu-ray™ i DVD dostępna będzie po raz pierwszy wersja festiwalowa filmu, nie pokazywana do tej pory w polskich kinach. 

Akcja filmu Wołyń rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka (Michalina Łabacz) ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze (Vasili Vasylyk). Ojciec (Jacek Braciak) postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę (Arkadiusz Jakubik), wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci…

Wojciech Smarzowski słynie z tego, że uprawia – jak sam to nazywa – „kino bez znieczulenia”, chwilami bezwzględne wobec swych bohaterów, ale jednocześnie podszyte tęsknotą za wartościami moralnymi porządkującymi chaos i przemoc świata, przynajmniej prowizorycznie. Jednocześnie nie boi się podejmować tematów omijanych lub traktowanych z różnych względów zdawkowo. Nie inaczej jest i tym razem.

Reżyser w pełni zdawał sobie sprawę, że jego film może spotkać się z niechętnymi, wręcz wrogimi reakcjami z różnych stron. Mówił otwarcie, iż wie, że nie jest w stanie zadowolić wszystkich i że doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Idea nakręcenia filmu o Wołyniu powstała na przełomie 2011 i 2012 roku.

Chcę zrobić film odważny. Film, który nazwie, nauczy, odda hołd, ale przede wszystkim film, który wzruszy, poruszy i trzepnie po sercu i po głowie. Film, który sponiewiera, ale również zmusi do refleksji. Być może do części widzów dotrze, że czasy, w których przyszło nam żyć, nie są najgorsze. Wrócą do domów, żeby przytulić dzieci – pisał w eksplikacji dla Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Wojciech Smarzowski


osti za Galapagos



blog comments powered by Disqus