Un-making of... "Superman Lives"

Autor: osti
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
7 września 2015

Każdego dnia Internet zalewany jest informacjami dotyczącymi kolejnych produkcji filmowych. Część z nich jest bardzo obiecująca i od samego początku swego istnienia zrzesza grono fanów, którzy z niecierpliwością wyczekują dnia premiery i kolejnych wieści z planu. Zdarza się – i to dość często, że mimo pozytywnych prognoz, obraz ostatecznie nie powstaje. Powody bywają różne: od problemów finansowych po śmierć osoby zaangażowanej w  produkcję. O niektórych z tych filmów  wiadomo prawie wszystko, bo zostały anulowane w ostatniej chwili, inne zaś nigdy nie wyszły poza fazę pomysłu. W cyklu Un-Making of… chcielibyśmy przedstawić najciekawsze naszym zdaniem filmy, które ostatecznie nigdy nie powstały.

W pierwszym artykule z cyklu Un-Making of… przybliżyliśmy nieco bardzo burzliwe losy filmowych adaptacji przygód Spider-Mana. Zostaniemy jeszcze jakiś czas w temacie superbohaterów. Tym razem skupimy się na kultowej postaci Supermana, który o mały włos doczekałaby się filmu jedynego w swoim rodzaju…

Obraz pod tytułem Superman Lives miał wyreżyserować sam Tim Burton. Osoba równie barwna, co kontrowersyjna, która miała jednak doświadczenie w kinie superbohaterskim – Burton wyreżyserował Batmana z 1989 oraz Powrót Batmana z 1992 roku. Przez jakiś czas pracował razem z Michaelem Keatonem nad trzecią częścią przygód człowieka-nietoperza, ale wytwórnia Warner Bros. wolała nakręcić tym razem coś lżejszego, więc wyrzuciła cały projekt do kosza.

Pomysł, aby Burton wziął się za Supermana, urodził się prawdopodobnie w połowie lat 90 ubiegłego wieku. Z datą premiery celowano gdzieś w okolice roku 1998. Pierwotnie obraz nosić miał tytuł Superman Reborn. Bohater miał w nim zmierzyć się z Brainiakiem, Lexem Luthorem oraz Doomsdayem. Ale nie to jest najciekawszym, co wiemy na temat tej nigdy nie powstałej produkcji. Otóż w filmie Superman Lives Tima Burtona tytułową rolę miał zagrać Nicolas Cage!

Połączenie Burtona, Nicka Cage’a oraz zupełnie odjechanych strojów Supermana – jedni się zachwycają, inni patrzą na ten pomysł z odrazą i pewnie właśnie dlatego film ostatecznie nie powstał. Jednak sama idea elektryzuje do dzisiaj. Tym bardziej, że Burton swoim wizjonerstwem i niepowtarzalnym stylem zgromadził spore grono fanów, a Nicolas Cage dzięki "kontrowersyjnemu" aktorstwu znany jest bardziej z internetowych memów niż pamiętnych ról.

O Superman Lives zapomnianoby już dawno temu, ale w 2009 roku na powierzchnię wypłynęły szkice koncepcyjne oraz zdjęcia Nicolasa Cage’a w stroju Supermana. Może gdyby Jon Peters i inne osoby odpowiedzialne za produkcję wiedzieli, jak dużą popularność zyskała koncepcja tego obrazu, nie zostałby on skasowany. Sytuację wykorzystał Jon Schnepp, który postanowił dotrzeć do wszystkich osób powiązanych z Superman Lives i nakręcić film dokumentalny o tej anulowanej produkcji.

The Death of Superman Lives: What Happened zebrał budżet przy pomocy crowdfundingu i miał swoją premierę 1 maja 2015 roku. Jon Schnepp prezentuje widzom wywiady z reżyserem, scenarzystami, producentami – m.in. z Timem Burtonem oraz Nickiem Cagem, a także Kevinem Smithem, Danem Gilroyem i Jonem Petersem. W ciągu półtorej godziny seansu można zobaczyć wszystko, co przetrwało w szufladach twórców Superman Lives. Szczególne wrażenie robią wspomniane już zdjęcia Cage’a w stroju Supermana oraz totalnie zakręcone projekty strojów bohatera.

Mamy więc do czynienia z bardzo nietypową sytuacją, kiedy to nakręcono dokument o filmie, który sam nie został nakręcony…  Nie jest to jednak jedyny taki przypadek, o kolejnych na pewno opowiemy już niebawem!



blog comments powered by Disqus