"Następcy" – recenzja wydania DVD filmu

Autor: Adrian Warwas
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
9 kwietnia 2018

Odrobina magii w Auradonie

Następcy DVD

Czegoż można spodziewać się po angażu Kenny’ego Ortegi (seria High School Musical) w roli reżysera przy musicalowej wariacji o bohaterach znanych z bajek Disneya? Młodych i utalentowanych aktorów, przepychu, przesytu kolorów i jeszcze więcej muzyki. Tak właśnie jest z Następcami.


Tuż po ślubie Pięknej i Bestii wszystkie bajkowe krainy są zjednoczone. Z kolei najwięksi arcywrogowie zostają zesłani na Wyspę Potępionych, z której nikt nie może się wydostać bez użycia różdżki Dobrej Wróżki. Mijają lata. Jedyny syn królewskiej pary, książę Ben (Mitchell Hope) za chwilę zasiądzie na tronie. Jednym z jego pierwszych postanowień jest sprowadzenie dzieci przeklętych, w tym syna Cruelli De Mon, Carlosa (Cameron Boyce), czy córki Diaboliny, Mal (Dove Cameron), do królestwa Auradonu. Decyzja ta nie spotyka się z aprobatą. Tym bardziej, że potomkowie nigdy nie dostąpili szczęścia i dobroci w swoim życiu. Jak ta istotna decyzja wpłynie na ich losy? I co kryje się za tajemniczym planem złowieszczej Diaboliny (Kristin Chenoweth)?

 

Następcy Disney


Piosenki i choreografia są świetnie dopracowane. Same utwory wpadają w ucho, chociaż trudno jest wyróżnić jeden najlepszy. Bez wątpienia bardzo dobre wykonanie aktorzy prezentują przy Evil Like Me z Diaboliną i jej córką, Mal. Jest kolorowo, zabawnie, ale momentami – przy scenie koronacji – także odrobina grozy musi się wkraść. Chociaż w przypadku tego typu produkcji Disneya łatwo domyślić się, jak to się skończy. Młodzi aktorzy świetnie radzą sobie w produkcji. Nawet Booboo Stewart, który dotychczas nie był angażowany do głównych ról (chociażby w serii Zmierzch), w Następcach kreuje jedno z czwórki dzieci, które otrzymują azyl w Auradonie i wypada bardzo dobrze Drugi plan w postaci Cruelli (Wendy Raquel Robinson), Jafara (Maz Jobrani) czy Złej Królowej (Kathy Najimy) jest świetnym dopełnieniem. Szkoda, że pojawiają się oni na tak krótko. Liczne nawiązania do klasycznych bajek animowanych z księżniczkami i królewnami jeszcze bardziej umilą Wam seans – szczególnie, kiedy na ekranie przewijają się magiczne przedmioty czy straszny smok.


Wydanie dvd zawiera tylko polski dubbing i interaktywne menu. Niestety, próżno szukać dodatków specjalnych. Szkoda, ponieważ wykreowany świat mógłby zaciekawić widzów i skłonić ich do sięgnięcia głębiej w historię i poznania bohaterów.


Dajcie się porwać magii Disneya! Nawet, jeżeli nie przepadacie za musicalowymi opowieściami czy nieco bardziej współczesnymi wariacjami na temat klasycznych bajek, Następcy mogą okazać się przyjemną ucieczką od codzienności.



blog comments powered by Disqus