"Ukryte działania" - recenzja wydania DVD

Autor: Marta Kononienko
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
12 listopada 2017

Nie ma rzeczy niemożliwych

 

Kiedy słyszymy hasło „film oparty na faktach” lub „na podstawie prawdziwej historii”, spodziewamy się czegoś zaskakującego, co będziemy oglądać z dużą dozą niedowierzania. Obawiamy się także przynudzania, braku happy endu lub smutnej historii. W przypadku Ukrytych działań otrzymujemy dokładnie to, czego chcemy, a wszystko jest opowiedziane w bardzo dobrym tempie, ze znakomitą obsadą i wspaniałą muzyką w tle.

 

Produkcja przedstawia historię, o której Stany Zjednoczone raczej milczą. Jest to opowieść o trzech Afroamerykankach, wybitnych matematyczkach, wspierających NASA w czasie wyścigu kosmicznego. Główną bohaterką jest Katherine Johnson (Taraji P. Henson), która dostaje nowy przydział i trafia do Space Task Group – oddziału obliczeniowego NASA, złożonego tylko i wyłącznie z białych Amerykanów. Kobieta musi zmagać się z wieloma problemami ze względu na kolor swojej skóry oraz płeć, pomimo iż wiedzą przerasta większość obliczeniowców. W tym wszystkim wspierają ją dwie przyjaciółki. Jedną jest Dorothy Vaughan (Octavia Spencer), która walczy o stanowisko pierwszej czarnoskórej kierowniczki i poszerza swoją wiedzę z języka programowego Fortran, by móc obsługiwać komputery, będące wtedy zupełną nowością. Drugą jest Mary Jackson (Janelle Monáe) – bardzo energiczna młoda pani inżynier, która – przy współpracy z polskim inżynierem Kazimierzem Czarneckim – walczy o prawo do studiowania, by móc piąć się wyżej w hierarchii NASA. Historie tych trzech kobiet pokazują wiele aspektów walki Afroamerykanek o swoje prawa w – jeszcze wtedy niezwykle białych – Stanach Zjednoczonych Ameryki.

 

Na początku trzeba powiedzieć, że Ukryte działania to film, który przede wszystkim świetnie się ogląda. Sceny bardzo płynnie się przenikają, fabuła ma sens, potrafiąc naprzemiennie wzruszać i trzymać w napięciu. Do tego główne bohaterki są wyraziste i bardzo autentyczne, a w tle gra przyjemna dla ucha muzyka. To wszystko wykonane zostało z iście hollywoodzkim rozmachem, dając po prostu bardzo dobry film.

 

Aktorki grające główne role zostały idealnie dobrane do postaci przez siebie odtwarzanych. O ile o Taraji P. Henson i Octavię Spencer nie trzeba się martwić, o tyle sporo zaryzykowano wybierając do równie ważnej roli debiutantkę Janelle Monáe. Znana dotychczas głównie muzycznie aktorka spisała się jednak na medal, nie ustępując uwagi swoim koleżankom. Bohaterki są żywe i z każdą potrafimy się utożsamić. Kobiety te udowadniają też, że – mimo ciężkich czasów – nie ma rzeczy niemożliwych i nigdy nie można się poddawać. Poza tym nie ustępują im aktorzy z tła. Na Kevina Costnera zawsze można liczyć, znany z Teorii Wielkiego Podrywu Jim Parsons zaskakująco dobrze poradził sobie z rolą bardziej wycofaną i oschłą, a Kirsten Dunst wróciła z niezwykle spokojnym występem.

 

Oglądając film warto zwrócić uwagę na scenografię, która bezbłędnie przenosi nas o kilkadziesiąt lat wstecz. Wszystko jest bardzo kolorowe, pełne życia, a jednocześnie dobitnie pokazuje segregację rasową i tragiczne problemy Afroamerykanów. Oprócz tego dostajemy też muzykę skomponowaną przez Hansa Zimmera we współpracy z Pharrellem Williamsem. Idealnie uzupełnia ona obraz i oddaje emocje bohaterów. Są to zarówno zwykłe piosenki, jak i klasyczne utwory – wszystko to tworzy jedną piękną całość.

 

Fabuła jest prowadzona w dobrym tempie. Wszystkie wydarzenia są spójne, a większość z nich opiera się na rzeczywistych historiach. W połączeniu z obsadą, scenografią, muzyką i bezbłędną reżyserią Theodore’a Melfiego dostajemy bardzo dobrą produkcję, którą ogląda się z ogromną przyjemnością. Jednocześnie możemy się sporo dowiedzieć o rzeczach, które znamy, takich jak segregacja rasowa, ale też poznajemy fakty dotychczas dla nas niedostępne lub znane niedokładnie.

 

Wersja DVD filmu została wydana w formie książki. Zawiera bardzo dużo tekstu głównie o kontekście historycznym produkcji i opisuje osoby, które pojawiły się w filmie. Znajdziecie tam także informacje o obliczeniowcach z NASA, rozwoju komputerów i ich użyciu w wyścigu kosmicznym oraz liczne wypowiedzi aktorów o odgrywanych przez nich postaciach historycznych. Na koniec umieszczono krótkie notki o scenografii i muzyce. Bardzo doceniam, że tak szczegółowo potraktowano tę książeczkę – jest w niej naprawdę sporo ciekawego materiału.

 

Ukryte działania można obejrzeć w czterech wersjach językowych w standardzie Dolby Digital 5.1 (angielski, polski, rosyjski, ukraiński). Oprócz tego oczywiście dostępne są napisy: angielskie, polskie, rosyjskie, estońskie, łotewskie, litewskie i ukraińskie. W menu możemy także wybrać oglądanie filmu od konkretnej sceny oraz materiały dodatkowe.

 

Dodatków nie jest dużo, ale doceniam ich jakość. Każdy bowiem można oglądać z napisami w języku polskim lub rosyjskim. Pierwszy materiał No Limits – The Life of Katherine Johnson przedstawia nam bliżej główną bohaterkę filmu. Można tam zobaczyć ją samą, gdyż pani Katherine Johnson wciąż żyje (ma 99 lat!) oraz wypowiedzi członków ekipy, którzy przybliżają nam, skąd wzięli pomysł na film. Kolejny dodatek Moving the Decimal – Honoring Katherine Johnson to krótki reportaż z uroczystości uhonorowania głównej bohaterki przez prezydenta USA Baracka Obamę Medalem Wolności w 2015 roku. Trzeci materiał przybliża nam miejsca w Georgii, które posłużyły za scenografię do filmu. Hidden Figures: Filming in Georgia pokazuje, jak liceum i baza Gwardii Narodowej wiarygodnie odegrały budynki NASA. Dodatkowo dostępna jest galeria zdjęć oraz możliwość obejrzenia filmu z komentarzem reżysera Theodore’a Melfi i aktorki Taraji P. Henson. Bardzo dobre dodatki dopełniły jakościowo to wydanie DVD.

 

Jeśli ktoś z Was chce się przekonać do filmów opartych na faktach, to koniecznie musi sięgnąć po Ukryte działania. To produkcja ciepła, przyjemna dla oka i ucha, która nie nudzi i pozwala się dużo nauczyć. Przede wszystkim tego, że nie ma rzeczy niemożliwych.

 

 

 



blog comments powered by Disqus