Seans na przetrwanie

Autor: Berdysz
plakat filmu Seans na przetrwanie

Chyba wszyscy pamiętają doskonały thriller z 1985 roku zatytułowany Autostopowicz. Film opowiadał o młodym mężczyźnie (C. Thomas Howell), który zabierając przypadkowego autostopowicza wplątał się w serie brutalnych morderstw. W roli psychopaty - autostopowicza wystąpił Rutger Hauer, tworząc niezapomnianą kreację.
Dobrze pamiętam ten film. Oglądałem go w "epoce" gdy nikt nie słyszał o czymś takim jak: oryginał. Filmy do oglądania zdobywało się wymieniając na "giełdzie", marne kopie nagrywane na różnego rodzaju kasetach VHS.Moją kopię Autostopowicza miałem nagraną na kasecie BASF 180 min.. Naprawdę lubiłem ten film.

Autostopowicz 2 jest kontynuacją obrazu z 1985 roku. Młody podówczas C. Thomas Howell powraca jako Jim Holsey. Wydarzenia z przed 15 laty odcisnęły na nim mocne piętno i ukształtowały jego przyszłość. Został policjantem. Mroczna przeszłość powraca i Jim wraz ze swoją narzeczoną powraca do miejsc gdzie dawno temu rozegrał się dramat. I znów historia się powtarza. ..

Po obejrzeniu tego seguela nasuwa się jedno pytanie: Po co? Kolejna część to kompletna pomyłka. Film ma dobre otwarcie, jednak potem jego "poziom" w tempie lawiny sunie w dół. Szczątkowa fabuła rozłazi się w szwach i mocno przypomina "film pornograficzny" - gdzie o nic nie chodzi tylko o "akcje", tyle tylko, że tutaj "akcja" jest do niczego. Durne i bezsensowne strzelaniny i sikająca krew - wszystko to można znaleźć w o wiele lepszej formie gdzie indziej.
Postać psychopaty kreowana przez Gary'ego Busey'a jest marnym cieniem bohatera Rutger'a Hauer'a. Jego zachowanie przywodzi na myśl "kolesia", który za dużo grał w gry wideo. Główna bohaterka (Jim - bohater poprzedniego filmu ginie na początku) pozostawia wiele do życzenia - jej poczynania i motywacje często przeczą zdrowemu rozsądkowi. Koniec filmu pozostawia ją oskarżoną o wielokrotne morderstwo - jako że, nie udało się jej, a raczej twórcom wymyślić logicznego "wyplątania" zzarzutów.
Film niczego nie wyjaśnia i niczego nie rozwiązuje, chociaż parę razy twórcy dają nam do zrozumienia, że jest jakieś "drugie dno" w całej sprawie.

Po obejrzeniu napisów końcowych przyszło mi na myśl , że może oznacza to chęć producenta do zrealizowania części 3. Boże uchowaj nas!!


blog comments powered by Disqus