Recenzja "Jurassic Park 3D"

Autor: Hagath

Jurassic Park trafił do kin dwadzieścia lat temu. Już wtedy nazwisko Stevena Spielberga znaczyło wiele – wizjonera, w którego filmach zawsze można było odnaleźć niesamowite efekty specjalne oraz sporo emocji. Lata 90-te były złotym okresem tego nowatorskiego reżysera i chociażby z tego powodu warto powrócić do filmu, który na stałe zapisał się w historii. Tym razem jednak można to zrobić w trójwymiarze.

Fabuła filmu znana jest chyba wszystkim. Miliarder John Hammond pragnie stworzyć naukowy park rozrywki, który zachwyci każdego. Do jego otwarcia potrzebuje pozytywnych opinii zarówno prawników, jak i naukowców. Żaden z „kontrolerów” nie podejrzewa jednak, iż na miejscu zobaczy istoty, które wyginęły 65 milionów lat temu…

Dinozaury wciąż niezmiennie intrygują ludzi. Potężne gady, zdawałoby się niezwyciężone, zniknęły nagle z powierzchni Ziemi. Jednak na zwykłym dokumencie nie da się tak dobrze zarobić jak na filmie akcji. Steven Spielberg wiedział o tym doskonale i wpadł na genialny pomysł wykorzystania pomysłu z książki Michaela Crichtona, gdzie dinozaury zostały umieszczone obok ludzi. Jurassic Park miał wszystko, co mogło zapewnić sukces. Pierwszą kwestią był oryginalny pomysł oraz nieskomplikowana, choć ciekawa fabuła. Drugą – sporo akcji i naprawdę dobrych efektów specjalnych. Dinozaury po dwudziestu latach wciąż wyglądają naprawdę realistycznie. Chwilami nawet bardziej niż niejedna komputerowa animacja, ponieważ w trakcie kręcenia filmu wykorzystywano wiele dopracowanych, mechanicznych modeli, które wyglądały jak żywe. Warto też dodać, że film wciąż ma pewną wartość edukacyjną – nie dość, że młodzi widzowie mogą się dowiedzieć czegoś o dinozaurach, to na dodatek produkcja trochę zmusza do myślenia na temat eksperymentów genetycznych.

Kiedy powstawał Jurassic Park, nikt nawet nie marzył o trójwymiarze. Mimo to, produkcja wydaje się być stworzona dla tej technologii. Wielkie przestrzenie, dinozaury skaczące prosto na widza… Niestety, chyba wciąż brakuje twórcom filmowym trochę zdolności w przerabianiu filmów na 3D. Całość wygląda po prostu… nieźle. Widz na pewno powinien się liczyć z faktem, iż nie wszystko będzie się prezentowało olśniewająco. Pierwsza rzecz, na którą musi być gotowy (a której niestety nie da się przeskoczyć) to brak widoku panoramicznego. Obraz automatycznie jest mniejszy, co może chwilami przeszkadzać w cieszeniu się efektami 3D i trzeba brać to pod uwagę idąc do kina. Kolejny minus jest taki, że twórcom nie wszystko udało się tak przerobić, by widzom zapierało dech w piersiach. Po prostu chwilami widać pewne niedociągnięcia w kwestii 3D.

Czy to wszystko jednak sprawia, że nie warto wybrać się na ten film? Zdecydowanie nie! Jurassic Park to wciąż świetna przygoda, którą naprawdę warto sobie przypomnieć. Produkacja zdaje się być ponadczasowa. Raczej nieszybko powstanie tak nowatorski i udany film z dinozaurami w tle jak Jurassic Park. A przecież to właśnie dzięki tym olbrzymim gadom tak wielu pokochało ten obraz i teraz ma do niego prawdziwy sentyment. Może efekt 3D do idealnych nie należy, ale zobaczenie potężnego T-Rexa czy brutalnych Velociraptorów w trójwymiarze to coś, co każdy fan starych filmów Stevena Spielberga powinien przeżyć. Ponieważ film w ogóle się nie zestarzał, warto zabrać też na niego młodszych widzów, bo na pewno nie będą zawiedzeni, a, kto wie, może nawet Jurassic Park będzie stanowił dla nich zachętę do dowiedzenia się czegoś więcej o prehistorii, jak to czynił dla wielu dzieci lat 90-tych.

Jurassic Park to film wiecznie żywy. Na pewno da się w nim znaleźć parę wad fabularnych, ale chyba śmiało można powiedzieć, że stanowi on już klasykę kina. Nadal można się na nim dobrze bawić. Widownia wciąż będzie się czerpała radość z zabawnych tekstów bohaterów, patrzyła z fascynacją na niebezpieczne gady, a nawet poczuje dreszczyk emocji, kiedy skoczy na nią trójwymiarowy Velociraptor. Jurassic Park 3D to niewątpliwie produkcja, na którą warto pójść do kina, nawet jeśli widziało się ją już kilka razy. Szczególnie, jeśli jeszcze za pierwszym razem wzbudziła przede wszystkim pozytywne uczucia.


blog comments powered by Disqus