Recenzja wydania DVD filmu "Czarownica"

Autor: Milia
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
11 grudnia 2014

Ostatnimi czasy można dostrzec pewien trend w kinie popularnym polegający na fabularyzowaniu znanych (i kochanych) bajek. Dotychczas powstały dwie produkcje o Królewnie Śnieżce, baśniowa wersja z Lily Collins i bardziej mroczna z Kristen Stewart. W marcu 2015 na ekrany kin wejdzie Kopciuszek, w Internecie pojawił się zwiastun filmu Pan o Piotrusiu Panie. Z kolei wiosną mieliśmy okazję zobaczyć jeden z bardziej wyczekiwanych obrazów 2014 roku– Czarownicę z Angeliną Jolie w roli tytułowej. Film opowiada bardzo dobrze znaną nam historię o śpiącej królewnie, jednak różni się od animowanego pierwowzoru tym, że historia opowiedziana jest z punktu widzenia czarownicy, a nie Aurory. Niedawno produkcja ukazała się na DVD, więc fani mogą ją obejrzeć ponownie, a ci, którzy nie mieli wcześniej okazji wybrać się do kina przekonać się jak znakomitą postać stworzyła Angelina Jolie.

Czarownica to baśń opowiedziana z perspektywy jednego z najbardziej rozpoznawalnych czarnych charakterów Disneya – Maleficent (w polskiej wersji językowej nazwanej Diaboliną). Akcja filmu rozpoczyna się w momencie, kiedy bohaterka jest jeszcze dzieckiem i jako najsilniejsza z wróżek chroni tajemniczy las pełen magicznych stworzeń. Ciekawa świata wróżka zaprzyjaźnia się z chłopcem, przez którego pewnego dnia zostaje wykorzystana. Od tego momentu budzi się w niej nienawiść do ludzi oraz chęć zemsty. Oba światy - ludzki i baśniowy pozostają skłócone, czego rezultatem jest klątwa rzucona przez Diabolinę na nowonarodzoną, królewską córkę- Aurorę. Dziewczynka zostaje wysłana przez swojego ojca daleko od zamku, gdzie mają się nią opiekować trzy wróżki doskonale znane z Disneyowskiej animacji. Wróżka uważnie obserwuje dorastającą Aurorę i stara się uczynić jej życie jak najgorszym. Przed 16 urodzinami, kiedy to klątwa ma się ziścić, księżniczka w końcu poznaje tajemniczą Diabolinę, jednak historia wcale nie toczy się tak jak w bajce.

Wobec Czarownicy wszyscy mieli bardzo dużo oczekiwań i chociaż sam film okazała się dość przeciętny to jest parę aspektów, które warto pochwalić. Przede wszystkim gra Angeliny Jolie, która w roli Diaboliny jest perfekcyjna. Tak udanej kreacji aktorskiej dawno nie było i trzeba przyznać, że to ona pociągnęła całącprodukcję. Każda scena z Jolie to sama przyjemność dla oczu, nie tylko z powodu niezwykłej charakteryzacji. Aktorsko bardzo dobrze sprawdził się także Sam Riley w roli Diavala, czyli pomocnika Diaboliny. Szkoda, że w filmie jego rola była bardzo . Reszta aktorów wypadła poprawnie, aczkolwiek dość przeciętnie. W szczególności dotyczy to Elle Fanning jako Aurory. Rola księżniczki niestety nie została zbyt rozwinięta i bohaterka sprawia wrażenie żywcem wyjętej z animowanej bajki. Oprócz Jolie i Fanning na ekranie pojawia się wielw innych postaci, między innymi wróżki grane przez Juno Temple, Imeldę Staunton (odtwórczynię roli Dolores Umbridge w serii o Harrym Potterze) oraz Lesley Manville. Podczas gdy w animowanej wersji wróżki pomagały Aurorze i były jej dobrymi duchami, w filmie aktorskim są one niekompetentne i dość irytujące, a humor w ich wydaniu niespecjalnie śmieszy.

Czarownica jest kolejnym filmem, który próbuje przełamać schematy fabularne często pojawiające się w bajkach. Studio Disneya w swoich ostatnich produkcjach (np. Krainie Lodu) zrywa z wizerunkiem księżniczki, która wychodzi za mąż za pierwszego poznanego księcia. W obrazie z Jolie, z kolei to nie „pocałunek prawdziwej miłości” magicznie ratuje całą sytuację. Książę co prawda pojawia się w filmie, jednakże jest to najbardziej zbędna postać w całej fabule, której istnienie można tłumaczyć tylko satysfakcją nastoletnich dziewczynek, które oglądają głównie komedie romantyczne. Z tej też przyczyny zakończenie jest odrobinę nie spójne z wydarzeniami w filmie, gdyż z jednej strony wprowadza się coś nowego, żeby 5 minut później wrócić do tego co już znamy, widzieliśmy i co trochę się nam znudziło, ale od czego Disney nie ma odwagi na dobre się odciąć.

Wydanie DVD Czarownicy jest niestety trochę rozczarowujące. Pomimo bardzo ładnej grafiki, brakuje w nim dodatkowych materiałów z filmu. Gdy produkcja wchodziła do kin, wiele mówiło się o wkładzie Angeliny Jolie, która nie tylko w nim zagrała, ale była też producentką i miała bardzo wiele do powiedzenia w kwestii postaci Maleficent. W dodatku jedna z jej córek również pojawiła się na ekranie w roli małej Aurory. Fani z pewnością chcieliby zobaczyć jakikolwiek materiał o tym jak wyglądała praca na planie. Niestety jedyne dodatki jakie znajdują sięina płycie to zapowiedź filmu Kopciuszek, zwiastun wydania DVD pierwszego sezonu serialu Agenci Tarczy oraz materiały promujące nowe gry komputerowe. Kolejnym minusem jest to, że wszystkie te zapowiedzi pojawiają się zanim zobaczymy menu DVD i w dodatku nie możemy ich obejrzeć oddzielnie. Plus za większy wybór wersji językowych, gdyż lektor jest w języku polskim, włoskim i oryginalnym. Mamy również do wyboru szeroki wachlarz napisów do obrazu, co może się przydać się wszystkim obcokrajowcom mieszkającym na terenie Polski.

Czarownica jest filmem, który bez wątpienia warto zobaczyć, chociaż nie jest pozbawiony wad. Fabuła jest niespójna, a niektóre sceny wydają się zbędne. Jednakże wszystko to rekompensuje Jolie, która jest prawdziwą gwiazdą produkcji. Z pewnością będzie to jedna z jej najbardziej pamiętnych ról. Mimo, że cały film nie zwala z nóg i tak pozostaje jedną z ciekawszych propozycji spośród tych, które pojawiły się na ekranach kin oraz na rynku DVD w 2014 roku.



blog comments powered by Disqus