"Maria" - spotkanie Juliette Binoche i Abla Ferrary

plakat filmu "Maria" - spotkanie Juliette Binoche i Abla Ferrary

Juliette Binoche przyznaje, że długo zastanawiała się nad przyjęciem propozycji Abla Ferrary: „Nie byłam pewna, czy uda się przedstawić relacje Jezusa z Marią Magdaleną w filmie, który, znając poprzednie dzieła Abla Ferrary, obfitować będzie w improwizacje i zmiany wprowadzane w ostatniej chwili”. „Przydała się wiara”, dodaje z uśmiechem aktorka.

Fernando Sulichin wspomina pierwsze spotkanie reżysera z gwiazdą w Paryżu. Binoche przybyła na nie z dwugodzinnym spóźnieniem z powodu korków. „Na początku Abel zachowywał się jak lew w klatce, a po 2,5-godzinnej rozmowie podszedł do mnie zlany potem i wzruszony wyznał: "Ona jest fenomenalna, wie o Marii Magdalenie więcej ode mnie". Aktorka wspomina, że przed podjęciem decyzji zasięgnęła rady Harvey’a Keitela, który szczerze chwalił reżysera i przekonał ją ostatecznie do zagrania w Marii.

Sulichin tłumaczy, że odmienne metody pracy Binoche i Ferrary wzbogaciły doświadczenie obojga artystów. „Dla Abla kręcenie filmu z Juliette było poważnym wyzwaniem. Binoche nie była jak dotąd przyzwyczajona do improwizacji. Lubi wszystko omawiać. Jej zaangażowanie w ten projekt zmusiło Ferrarę do większej koncentracji i perfekcjonizmu”.

Obawy Juliette Binoche również jej samej dały impuls do większej kreatywności. „Musiałam dostosować się do jego tempa pracy i energii. Aktorom nie zawsze przychodzi to łatwo. Potrzebujemy wskazówek, a na planie filmu Ferrary nie możemy zacząć od pytania: ‘Czego ode mnie oczekujesz?’ Abel chce, abyśmy wnosili do filmu nasze własne doświadczenia”. Reżyser wtóruje tym spostrzeżeniom. „Nie jestem wielbicielem jazzu, ale kręcenie filmu przypomina właśnie jazzową improwizację. Trzeba uchwycić moment, w którym następuje coś wyjątkowego”.

Aktorzy, którzy w przeszłości pracowali w ten sposób z Ferrarą, zawdzięczają mu najbardziej wyraziste kreacje w swojej karierze. Wszyscy pamiętają rolę Christophera Walkena w Królu Nowego Jorku i Harvey’a Keitela w Złym poruczniku. Maria zawdzięcza swoją niepowtarzalność właśnie połączeniu unikalnego spojrzenia Abla Ferrary i wielkiego zaangażowania odtwórców głównych ról – Juliette Binoche, Marion Cotillard, Heather Graham, Foresta Whitakera i Matthew Modine’a.


blog comments powered by Disqus