Legitymacja niewyszukanej rozrywki

plakat filmu Legitymacja niewyszukanej rozrywki

Niezamierzenie smutna opowieść o kryzysie telewizji w erze yotube'a. Jej bohaterką jesr młoda, niezbyt rozgarnięta lecz ambitna producentka Becky Fuller (Rachel McAdams), która otrzymuje zadanie odświeżenia porannego programu informacyjnego. Strategia Becky sprowadza się do pójścia po linii najmniejszego oporu i zapewnienia widzom schlebiającego niskim gustom show, którego atrakcyjność polegać ma na narażaniu zdrowia i znoszeniu różnego rodzaju upokorzeń przez ekipę.

Choć z ekranu padają nazwiska telewizyjnych legend w rodzaju Walter Cronkite'a, to obraz podpisany nazwiskami twórców Diabeł ubiera się u Prady i Nothing Hill, nie ma ambicji być satyrą na rzeczywistość współczesnych mediów. Przeciwnie. Próbuje raczej legitymować stan, który można by określić jako "wyższość Superstacji nad TVN 24". Dzisiejszy widz chce czystej, niewyszukanej rozrywki w stylu reportera skaczącego na bunge i prowadzącej, która pozwoli na to, by skunks trysnął jej swoją cuchnącą wydzieliną prosto w twarz. O dziwo ekipa Dzień Dobry TV tego typu pomysły nowej producentki kupuje z uśmiechem na ustach. A jedyny "oporny" trafia do studia tylko dlatego, że ma obowiązek wypełnić kontraktowe zobowiązania. To, wierny dawnym standardom, wielokrotny laureat Emmy i Pulitzera, światowej sławy reporter Mike Pomeroy (Harrison Ford). Jednak w obliczu możliwego odejścia Becky również i on złamie swoje żelazne zasady, i pokaże, że w sercu nosi miłość do swojej "rodziny" z telewizyjnego studia, z którą zżył się przez te parę tygodni wspólnej pracy.

Scenariusz Dzień Dobry TV sprawia wrażenie wymyślonego przez równie tęgie umysły, co ekipa tytułowego programu. Ekranowej historii brak zarówno dramaturgii, jak i nawet antagonisty z prawdziwego zdarzenia, fabuła jest jest do bólu przewidywalna, a do tego wyprana z poczucia humoru. Pozostaje tylko współczuć, że Diane Keaton i Harrison Ford musieli męczyć się na filmowym planie, zapewne niczym Pomeroy w telewizyjnym studio.

Materiały powiązane:


blog comments powered by Disqus