Pustka po węgiersku

plakat filmu Pustka po węgiersku

W to, że kultura anglosaska wykształciła najlepszy na świecie system polityczno-gospodarczy nie wątpi chyba nikt, kto nie chce narazić się na gniew dobrodusznego wujka Sama. Nic więc dziwnego, że czerpanie z serwowanych nam przez USA wzorców z gatunku: rację ma zawsze silny i bogaty, to leitmotif węgierskiej animacji Dzielnica!.

Jej bohaterami są rywalizujący ze sobą nastolatkowie z jednej z dzielnic Budapesztu. Zaczerpniętą z Romea i Julii historię uczucia Ricsi Lakatosa, syna miejscowego cygańskiego bossa do Juliki Csorby - ukochanej ratolośli prawdziwego Madziara uzupełnia konflikt etniczny między mieszkańcami państwa nad Dunajem. Jednak ostrze tej niezwykle niepoprawnej politycznie opowieści skierowane jest szerzej w świat dorosłych, który autorzy filmu dekonstruują poprzez zmuszenie nastoletnich bohaterów do dostosowania się do rządzących nim reguł. Wychowani na MTV i telewizyjnych wiadomościach węgierscy blokersi bez skrupułów sięgają więc po cały arsenał powszechnie znanych i akceptowanych przez ich rodziców środków - przemoc, oszustwo itp. Byle tylko zdobyć pieniądze, bowiem to one stanowią klucz do rządzenia światem. A że najlepsze pieniądze robi się dziś na ropie naftowej to wie każde dziecko, które widziało upadający pomnik Sadama Husajna.

Reżyser filmu Aron Gauden nie oszczędza nikogo - dostaje się więc zarówno politykom (Bush, Putin), Papieżowi czy Osamie Bin Ladenowi ale też rodzicom, nauczycielom, policjantom, prostytutkom... wszystkim dorosłym - bez względu na rasę, wyznanie czy polityczne poglądy.

W całej tej, dobrze zanimowanej i momentami bardzo zabawnej, historii najsmutniejszy jest brak jakiejkolwiek alternatywy dla głównych bohaterów. Film Gaudena pokazuje jak mocno sami zacisnęliśmy sobie kajdany postępu, który głosząc pochwałę gatunku, jednostkę czyni nic nieznaczącym elementem Wielkiego Planu. Nie to jednak jest przesłaniem Dzielnicy! Takiego bowiem brak w węgierskiej animacji, która pod maską satyry nie kryje żadnego oblicza, odsłaniając tym samym kompletną pustkę naszych czasów.


blog comments powered by Disqus