Dzieci Rewolucji

plakat filmu Dzieci Rewolucji

Opowiadający o dorastaniu w Iranie po rewolucji islamskiej Persepolis Marjane Satrapi to, wbrew pozorom, dzieło uniwersalne, które znakomicie oddaje nastroje ludzi z różnych części globu. Ludzi, których wspomnienia z dzieciństwa obarczone są piętnem dorastania w systemie totalitarnym. Historie takie jak autobiograficzna opowieść Marjane były udziałem niezliczonej rzeszy młodych zmuszanych do emigracji przez węgierską wiosnę 1956 roku, polskie wydarzenia marcowe 1968, interwencję Układu Warszawskiego w Czechach (również w 1968) czy też Stan Wojenny - by poprzestać tylko na europejskich analogiach.

Urodzona w 1969 roku w Iranie w inteligenckiej rodzinie Satrapi budowała swoje nastoletnie uniwersum z tych samych elementów co jej rówieśnicy na całym świecie. "Flirtowała" i "spierała się" z Bogiem i Karolem Marksem, wieszała nad łóżkiem plakaty Bruce'a Lee i zasłuchiwała w płytach Iron Maiden. W 1983 roku z inicjatywy rodziców, chcących uchronić ją przed reżimem fundamentalistów, wyjechała do francuskiego liceum w Wiedniu. W Austrii jej wyidealizowany obraz Zachodu skonfrontowany został z brutalną rzeczywistością - egoizmem, konsumpcjonizmem, ideologiczną pustką. Także tam nastąpił, z niezwykłym ciepłem ukazany w filmie, okres dojrzewania autorki - czas pierwszych miłości, wyborów i rozczarowań. Ostatnia część filmu to powrót dorosłej Satrapi do Iranu, próba życia w rodzinnym kraju i bolesna decyzja o emigracji, bez której nigdy nie powstałoby Persepolis.

Filmowa transformacja obrazkowej opowieści Satrapi wyszła jej autobiografii na dobre. Film wiernie oddaje historię zapisaną na kartach komiksu, dodatkowo wnosi jednak całą paletę plastycznych znaczeń i odniesień, których nie znajdziemy na kartach albumu. Warstwa plastyczna ewoluuje tu bowiem w zależności od sytuacji w jakiej oglądamy naszą bohaterkę. Mamy tu więc obrazy rodem z undergroundowych fanzinów, odwołania do mrocznego niemieckiego ekspresjonizmu a także malarstwa Pablo Picassa. Całości dopełnia ścieżka dźwiękowa, w której usłyszeć można kilka niewątpliwych hitów z okresu, w jakim rozgrywa się akcja filmu.

Persepolis w pozafabularnym kontekście to także bardzo ważny głos w dyskusji o kondycji współczesnej animacji, a także komiksie i jego miejscu we współczesnej literaturze. Wspólne dzieło Vincenta Paronnauda i Marjane Satrapi pokazuje, iż w świecie zdominowanym przez komputery jest miejsce na klasyczne techniki animacji (udowadniają to także tegoroczne oscarowe nominacje dla Perspolis oraz lalkowych Piotrusia i Wilka i Madame Tutli-Putli). Zaś komiks to nie tylko kraina zaludniona przez wciśniętych w obcisłe trykoty herosów, którzy nadają się na bohaterów filmów akcji dozwolonych od lat 12. Zamieszkują ją także "heroiny" w typie Marjane - skromne dziewczęta, które potrafią walczyć o swoje miejsce w realnym świecie.


blog comments powered by Disqus