Trzynaście rozmów o tym samym

okładka
DVD Info
W sprzedaży od: 23 października 2007

Format obrazu: 1.78:1, anamorficzny
Dźwięk:angielski (Dolby Digital 5.1), polski lektor (Dolby Digital 5.1)
Język napisów: polski
Język menu: polski
Dostęp do: scen
Region: 2
Dystrybutor: Vision

Dodatki

  • Zwiastun kinowy,
  • Sylwetki aktorów i twórców,
  • Zwiastuny innych filmów DVD,
  • Inne DVD

Reżyseria: Jill Sprecher
Scenariusz: Jill Sprecher, Karen Sprecher
Muzyka: Alex Wurman
Zdjęcia: Dick Pope
Montaż: Stephen Mirrione

Obsada:

Matthew McConaughey jako Troy
David Connolly jako Owen
Joseph Siravo jako Bureau Chief
A.D. Miles jako Co-Worker
Sig Libowitz jako Assistant Attorney
Alan Arkin jako Gene

Wzruszająca i błyskotliwa opowieść o poszukiwaniu szczęścia.

Mężczyzna w średnim wieku postanawia odmienić swoje życie. Życie i kariera ambitnego młodego prawnika wali się w gruzy na skutek jednego błędu. Kobieta nie potrafi się pogodzić z nieczułością własnego męża. Zazdrosny biznesmen mści się na swym zdolnym pracowniku. Pełna radości życia sprzątaczka czeka na cud.

Co łączy wszystkich tych ludzi? Każdy z nich szuka odpowiedzi na to samo pytanie: czym jest szczęście i jak je osiągnąć.


Autor recenzji dvd: aDiego

Obraz

Film „13 rozmów o tym samym” nie jest nową produkcją. Powstał w 2001 roku, gdzie jeszcze nie myślano o kręceniu filmów obyczajowych na taśmie cyfrowej. To niestety widać, gdyż transfer do cyfrowej postaci wyszedł zwyczajnie średnio. O ostrości obrazu należy zapomnieć. O ile trzeba wybaczyć zabiegi operatorskie, to w pewnych miejscach nie da się przejść obojętnie obok tego problemu. Pierwszy plan, tam gdzie powinien kipieć ostrością niestety zawodzi, a dalszy plan w wyniku zbyt dużej kompresji zdaje się pływać. Nie ukrywam, że gdybym nie wiedział, że film powstał ledwo 7 lat temu (jak piszę ten tekst mamy końcówkę 2007 roku), to bym powiedział, że to jakaś produkcja z końca lat 80-tych.

Kolorystyka utrzymana jest w odpowiednim charakterze dla filmu, a więc jest stonowana, a kolory dość brudne, podobnie jak otoczenie, w którym znajdują się bohaterowie „13 rozmów o tym samym”. Wszechobecne piksele maskuje nieco ziarno przeniesione z taśmy filmowej, co jest niestety małym pocieszeniem.

Ocena: 2/5

Dźwięk

O dźwięku należy napisać jedynie, że jest. Nie wymagajmy od tego typu produkcji fajerwerków. W końcu to nie „Rambo” z Sylvesterem Stalone, gdzie co chwila ktoś ginie, kule świszczą nad głowami, a wybuchy co 5 minut to norma. „13 rozmów o tym samym” to spokojny film obyczajowy, więc i taka, właśnie spokojna, jest ścieżka dźwiękowa. Ładnie brzmi zwłaszcza melancholijna muzyka. Może niepotrzebne jest to przypinanie metki DD 5.1, bo za stereo byłaby w sumie lepsza ocena. Dodam, że polski lektor też jest.

Ocena: 3/5

Dodatki

W dodatkach pustka. Mamy zwiastun kinowy, sylwetki aktorów (naprawdę ktoś to czyta w dobie internetu?), a także zwiastuny innych pozycji z dystrybucji Vision oraz coś zupełnie nowego, nazwanego Vision Music – wciąż jednak to katalog, podobnie jak już odgrzewane ”inne dvd”. Sytuację wyjaśnia przedział cenowy filmu, kształtujący się na poziomie gazetowego, czyli 19,90 zł. Zatem brak dodatków można wybaczyć, bo i w portfelu nieco więcej pieniążków zostaje.

Niestety wybaczyć już nie mogę spotu z Arturem Żmijewskim w roli głównej, który jest niestety „przyklejony” na stałe i nie da się go pominąć. Tak więc za każdym razem włączając płytę z filmem należy uzbroić się w cierpliwość.

Zastanawia mnie jeszcze ilość tych innych zwiastunów. Jest ich dosłownie kilkadziesiąt i chyba tylko dlatego film został zapisany na płycie dwuwarstwowej. Można i tak...

Ocena: 1/5

Podsumowanie

Wydanie DVD filmu „13 rozmów o tym samym” to typowy średniak. Obraz i idący w sukurs z charakterem filmu dźwięk nie zachwycają. Strona wizualna mogłaby być o niebo lepsza - nie oszukujmy się. Wydawca mógł spokojnie zrezygnować z tych kilkudziesięciu zwiastunów filmowych na rzecz poprawy transferu. Niestety marketing zwyciężył, ale z drugiej strony cena tego wydania nie jest wygórowana, a zawsze lepsze to niż jakiś „gazetowiec” w podobnej cenie. W sam raz na deszczowe jesienno-zimowe popołudnie.

Ocena: 2.5/5



blog comments powered by Disqus