Uzak


plakat filmu Uzak
Reżyseria: Nuri Bilge Ceylan
Scenariusz: Nuri Bilge Ceylan
Zdjęcia: Nuri Bilge Ceylan
Producent: Nuri Bilge Ceylan

Obsada:

Muzaffer Özdemir jako Mahmut
Emin Toprak jako Yusuf
Zuhal Gencer jako Nazan
Nazan Kirilmis jako kochanka
Feridun Koc jako Janitor
Fatma Ceylan jako Matka

Rok produkcji: 2002
Tytuł oryginalny: Uzak
Czas trwania filmu: 110 min.
Produkcja: Turcja
Gatunek: dramat

Uzak to ciąg dalszy Chmur w maju, poprzedniego filmu Ceylana. Kuzyn ze wsi, proszący filmowca, by pomógł mu znaleźć pracę w mieście w Chmurach w maju, jest tym samym młodym człowiekiem, który puka do drzwi fotografa w Uzaku. Mahmut (Muzaffer Azdemir), rozwiedziony fotograf po czterdziestce, wiedzie ciche, spokojne, poukładane życie w malutkim, schludnym mieszkanku w Stambule. Odwrócił się od świata zewnętrznego, by kultywować wewnętrzny spokój za pomocą codziennych rytuałów. Ta dobrowolnie (jak mu się wydaje) narzucona sobie banicja, ma mu pozwolić skoncentrować się na pracy i innych zajęciach. Każdego dnia, o tej samej godzinie, chodzi do tego samego baru, by zamówić takie samo jak wczoraj piwo. Gdy odczuwa potrzebę seksu, przychodzi do niego kobieta, obsługuje go i odchodzi bez słowa.

Do tego zamkniętego świata wkracza kuzyn ze wsi: Yusuf (Mehmet Emin Toprak), będący nieco po dwudziestce, bezrobotny od czasu, gdy zamknięto fabrykę, w której pracował. Yusuf ma nadzieję znaleźć pracę w dokach, a następnie zaciągnąć się na okręt jako żeglarz, by "zobaczyć świat i jeszcze dostać za to pensję". Na początku Yusufowi imponuje styl życia Mahmuta, choć ograniczenia narzucone przez gospodarza pozwalają mu palić wyłącznie w kuchni. Jednak mijają kolejne, ponure, zimowe dni, kolejne godziny wolnego czasu, którego nie można wypełnić rozmową z człowiekiem, nie lubiącym przecież komunikować się z innymi...

Uzak otrzymał m.in. nagrodę dla najlepszego tureckiego filmu i reżysera na MFF Istambuł 2003, oraz nagrody za najlepsze aktorstwo i nagrodę jury w Cannes w 2003 roku.


Uzak - galeria plakatów



blog comments powered by Disqus