Prawda na ekranie, bez hollywoodzkiego przesłodzenia.

Autor: aDiego
plakat filmu Prawda na ekranie, bez hollywoodzkiego przesłodzenia.

W niedzielę 14 listopada 1965 roku o 10:48 podpułkownik Moore i jego żołnierze lądują w dolinie La Drang, zwanej Doliną Śmierci. Moore jako pierwszy staje na polu bitwy, nie przypuszczając, że za moment jego 400 ludzi zostanie otoczonych przez 2 000 wietnamskich żołnierzy. Trzy dni i trzy noce morderczych walk pochłoną setki ofiar po obu stronach, pozostawiając najbliższych pogrążonych w rozpaczy i żałobie.

Film Byliśmy żołnierzami oparty jest na faktach, zaś sam scenariusz został napisany na podstawie powieści generała Harolda Moore'a i korespondenta Josepha Gallaway'a (którzy osobiście brali udział w produkcji filmu). Moore i Gallaway wielokrotnie gościli na planie, podpowiadając scenarzystom jak mają zaaranżować teren, aktorom jak mają grać. Zabieg taki sprawia, iż obraz ten jest faktyczną relacją z tamtego okresu. Realizmu dodają takie detale jak repliki osobistych przedmiotów (noszone przez aktorów np. pod mundurem, mimo iż ich w rezultacie na filmie nie widać), trzy typy mundurów - każdy w innym stanie zniszczenia, oryginalne ubrania z lat 60-tych, czy wreszcie plan zdjęciowy, który został specjalnie przygotowany na potrzeby filmu: m.in. zmodyfikowano teren, specjalnie zasadzono rośliny.

Byliśmy żołnierzami
bynajmniej nie są typowo hollywoodzkim filmem wojennym. Nie tylko pokazuje realia pola bitwy, ale także przeżywa wraz z widzem dramaty rodzin. W znakomity sposób przedstawiono niepokój żon, które dzień w dzień musiały zmagać się z wojną we własnym domu. Byliśmy żołnierzam" również nie skupia się wyłącznie na amerykańskich żołnierzach. Przedstawia także wojska wietnamskie - trochę od innej strony, bowiem od tej prawdziwej. W końcu Amerykanie w Wietnamie nie walczyli z wieśniakami, a wręcz z zaprawionym w bojach przeciwnikiem.
Obraz ten jest patriotycznym hołdem dla żołnierzy poległych w czasie bitwy w Dolinie śmierci. Jest jednym z nielicznych filmów ukazujących historię w tak realistyczny sposób. Prawda na ekranie, bez hollywoodzkiego przesłodzenia - i oto chodzi!
Film polecam całej rodzinie, pod warunkiem że jej członkowie przekraczają wiek 15 lat;-)

Materiały powiązane:


blog comments powered by Disqus