Recenzja wydania Blu-Ray filmu "Wkręceni"

Autor: Mateusz Michałek
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
31 lipca 2014

Polskie kino rozrywkowe kocha wykorzystać amerykańskie ograne i sprawdzone historię. Nic więc dziwnego, że po sukcesie Kac Vegas w naszych kinach pojawiły się jego polskie mutacje, istna kinematograficzna apokalipsa w stylu Wyjazdu integracyjnego oraz Kac Wawy. Twórcy obu produkcji nie zrozumieli jednak koncepcji buddy movie (komedii kumpelskiej), którą Piotr Wereśniak z powodzeniem wykorzystuje we Wkręconych. Pozytywnie zaskakuje również wydanie Blu-ray, okraszone dużą liczbą materiałów dodatkowych.

Franczesko, Fikoł i Szyja znają się od lat, razem pracują i spędzają wolny czas. Kiedy tracą pracę w lokalnej fabryce samochodów, postanawiają roztrwonić pieniądze z odprawy na szalonej zabawie w Warszawie. Jednak prawdziwa przygoda ma się dopiero zacząć, gdy - podczas przymusowego postoju - trzech kumpli zostaje omyłkowo wziętych za niemieckich inwestorów…

Niewątpliwie Wereśniak wyciągnął wnioski z porażek Wyjazdu i Kac Wawy, dostrzegając w nich m.in. problem w relacjach interpersonalnych.Wkręceni  to charakterystyczna komedia omyłek, z luźno nakreśloną fabułą oraz przerysowanym ujęciem filmowej rzeczywistości, przez co produkcja z pewnością zawiedziebardziej wymagających widzów, poszukujących w obrazie wysublimowanego poczucia humoru oraz osadzenia ekranowych wydarzeń w realiach codzienności. Jednak jeśli przymkniemy oko na pewne fabularne nieścisłości,  to ujrzymy  we Wkręconych całkiem lekką, zabawną rozrywkę z ksenofobią Polaków w  tle. Reżyser nadaje swojej komedii pewien powiew świeżości, nakreślając swoje postacie jako byłych pracowników fabryki samochodów, którzy, podobnie jak bohaterowie Kac Vegas,  udają się do lokalnej stolicy rozrywki (Anglicy z pewnością wybrali by Kraków). Warto zauważyć, że w przeciwieństwie do twórców Wyjazdu i Kac Wawy, Wereśniak umiejętnie nakreślił relacje pomiędzy bohaterami, pełne męskiej przyjaźni, braterskiej pomocy, empatii oraz niezbędnej chemii. Franczesko, Fikoł i Szyja są zgranym zespołem, a nie egoistycznymi narcyzami, których wyłącznym celem byłoby "zaliczanie” kolejnych  kobiet.

Warto zauważyć, że produkcja zyskuje na nieszablonowym przestawieniu "hanysów” jako głównych bohaterów, których "godanie" przyprawia tę komedię lingwistyczną szczyptą humoru. Dialogi zostały napisane na tyle sprawnie, że bohaterowie, aby rozśmieszyć widza, nie muszą sprowadzać każdej swojej wypowiedzi do sprośnych żartów i przekleństw. Twórcy budują wyśmiewają polską ksenofobię i stereotypy w stosunku do Niemców oraz serialowe emploi aktorów (bohater Opani tytułujący jeden z seriali jako Na dobre i niedobre), grających główne role we Wkręconych.  Niestety, wydarzenia rozgrywające się na ekranie prowadzą do przelukrowanego finału, będącego szczytem ckliwości oraz wyrazem estetycznej zaćmy w słabo zrealizowanej scenie lotu balonem. Niemniej, scenografów należy pochwalić za przedstawienie widzom w swojej produkcji nieopatrzonego jak dotąd Zamościa (a nie po raz kolejny "stolycy", jak mówią Ślązacy).  Na humor produkcji wpływ mają także co najmniej poprawne kreacje aktorskie: nierozgarniętego Pawła Domagały, narwanego Bartosza Opani oraz jak zwykle solidnego Piotra Adamczyka.

Wydanie Blu-ray Wkręconych zaskakuje obszernymi materiałami dodatkowymi zawartymi na płycie oraz wysoką jakością obrazu w formacie HD. W wydawnictwie znalazł się m.in. teledysk do  tytułowej piosenki Igora Herbuta, zwiastun obrazu Wereśniaka oraz galerie zdjęć z filmu.

Znacznie ciekawiej prezentują się natomiast kulisy powstawania filmu, w których poznajemy filmowe inspiracje reżysera, jego wieloletnie plany nakręcenia tej produkcji oraz kuchnię filmową wzbogaconą o wywiady z aktorami grającymi w filmie. Równie ciekawie pokazany został "przepis na sukces" Wkręconych, w którym Paweł Domagała przedstawia uniwersalne recepty na powodzenie komedii, które sami dostrzeżemy podczas seansu.

Polscy reżyserzy od lat sukcesywnie potwierdzają, że nie potrafimy kręcić zabawnych komedii (podobno Killer był ostatnim godnym reprezentantem gatunku). Jednakże czasami  w polskich kinach pojawiają się całkiem zabawne rodzime komedie, do których należą Wkręceni - co prawda daleko im do poziomu kultowych obrazów Machulskiego, to  jednak (zwłaszcza w wersji Blu-ray) stanowią solidną porcję rozrywki na długie, letnie, urlopowe wieczory.



blog comments powered by Disqus