„Wonder Woman” – recenzja wydania Blu-ray 3D

Autor: Korni
Korekta: Marta Kononienko
17 listopada 2017

Nie taka Wonder wspaniała, jak ją wychwalają…

Film Wonder Woman przez wielu fanów uniwersum DC oraz krytyków został okrzyknięty jedną z lepszych komiksowych adaptacji. Główna zasługa w tym sukcesie przypisywana jest Gal Gadot, czyli odtwórczyni tytułowej roli. Niestety, nie każdy ulegnie urokowi niesamowitej kobiety, ale tę sytuację jest w stanie podreperować wydanie DVD.

Wonder Woman, czyli księżniczka Diana, żyje wraz z resztą Amazonek na ukrytej gdzieś we mgle oceanu egzotycznej wyspie. Ich spokój zakłóca przybycie pilota Steve’a Trevora (Chris Pine), za którym podąża gromada wściekłych Niemców. Diana, przerażona wizją świata zmagającego się z wojną, wyrusza wraz z nowo poznanym (widzianym pierwszy raz w życiu!) mężczyzną, aby zgładzić boga wojny Aresa. Jest bowiem przekonana, że to właśnie on stoi za całym wojennym okrucieństwem i nienawiścią w ludzkich sercach. Diana i Steve, razem z kilkoma innymi zaprawionymi w bojach towarzyszami, ruszają w niebezpieczną drogę, aby zlikwidować niemieckiego generała i powstrzymać go przed masowym użyciem śmiertelnego gazu.

Film wyreżyserowała Patty Jenkins i może to właśnie dzięki kobiecemu, wrażliwemu spojrzeniu dostajemy zgrabnie przedstawioną historię, osadzoną w bardzo ciężkim klimacie I wojny światowej. Oglądamy wiele mrocznych kadrów i momentów, które dosadnie pokazują żniwo przemocy i ludzkie okrucieństwo. Mimo skupienia na głównej bohaterce Diana nie jest ani posągową pięknością, ani jedynie superbohaterką. Ma oczywiście nadludzką siłę, ale wypełnia ją też głęboki altruizm. To nowość w komiksowym świecie – aż tak idealistycznego herosa jeszcze nie mieliśmy. Chociaż skoncentrowano się głównie na pięknej księżniczce, to Chris Pine, grający Steve’a, miał szansę zabłysnąć. W scenach walk króluje wprawdzie Wonder Woman, ale to właśnie on zyskuje podczas scen pozbawionych bojowości – odwaga i upór, ale także czułość i wzruszenie pięknie malują się na twarzy aktora.

I to tyle, jeśli chodzi o plusy produkcji. Niestety, z filmu wieje nudą. Część scen jest za długich, przegadanych, a niektóre są zupełnie zbędne. Przebieranie Diany w sklepie z odzieżą to jeden z właśnie takich fragmentów, który ani nie wprowadza należytego humoru, ani nie pcha fabuły na przód, a wydaje się być jedynie wrzuconym na siłę przerywnikiem. Sceny walk są oczywiście spektakularne, jak to bywa w fantastycznych produkcjach, ale nie wnoszą niczego nowego. Szczególnie finałowa potyczka zawodzi – brakuje w niej zaskakujących zwrotów akcji i efektownych rozwiązań. Dodatkowym zgrzytem jest przewidywalność odkrycia tożsamości głównego antagonisty, a także stereotypowe ujęcie towarzyszy wyprawy Diany i Steve'a.

Jeśli chodzi o wydanie Blu-ray, to dostajemy w nim dwie płyty – w tym jedną z filmem w wersji 3D, co na pewno ucieszy posiadaczy telewizorów z taką technologią. Samo opakowanie jest podobne do filmu – tu również wieje nudą. Okładka jest bardzo ładna i Diana świetnie się na niej prezentuje, ale brakuje niestety czegoś więcej na przykład drukowanej zawartości lub papierowego pudełka, co zawsze jest miłym ukłonem w stronę kolekcjonerów. W przypadku wnętrza płyty jedynym mankamentem jest angielskie menu, które może stanowić problem dla osób nieznających tego języka. Trzeba jednak przyznać, że ilość dodatków jest imponująca i to właśnie dla nich warto kupić to wydanie! Dostajemy aż 10 różnych materiałów specjalnych, w tym między innymi: video o tym, jak powstawał filmowy charakter Wonder Woman, wizję reżyserską, zabawne momenty z planu filmowego czy naprawdę sporo wyciętych scen. Najciekawszym z nich jest wyżej wspomniane video, które pokazuje nam nie tylko jak Gal Gadot i inni twórcy starali się stworzyć kreację Diany, ale rysuje istotę postaci heroski w popkulturze. Zdecydowanym plusem jest również fakt, że każdy z dodatków posiada polskie napisy – a konieczność tego zabiegu zdaje się czasem umknąć dystrybutorom.

Obraz Wonder Woman ma swoje wady i zalety, ale każdy widz – nawet nieznający komiksów DC – może odnaleźć w nim coś dla siebie. Dostajemy bowiem tu dawkę love story połączoną z dramatem wojennym i filmem akcji, a wszystko to umieszczone w świecie science fiction. Jednak bez względu na to, czy jest się fanem samej produkcji, czy nie, to każdy zaopatrujący się w wydanie Blu-ray 3D z zawartości dodatków będzie na pewno zadowolony. 



blog comments powered by Disqus