"Zwierzogród" - recenzja wydania DVD filmu

Autor: Damian "Nox" Lesicki
Korekta: Joanna Biernacik
26 sierpnia 2016

 

Stop gatunkizmowi!

Zwierzogród DVD recenzja

Najnowszy film studia Walta Disneya to produkcja nie tylko fenomenalnie zanimowana i wciągająca, ale także mądra i potrzebna. Problem uprzedzeń komentuje w sposób lekki i przyjemny, jednocześnie ciesząc oko wspaniałą warstwą wizualną.

Akcja Zwierzogrodu rozgrywa się w świecie, w którym nie ma ludzi, a drapieżniki wyzbyły się swoich pierwotnych instynktów, dzięki czemu wszystkie zwierzęta pokojowo koegzystują.  Inteligentne ssaki wykształciły specyficzną cywilizację stanowiącą krzywe zwierciadło naszej rzeczywistości, w przejaskrawiony sposób odbijające jej absurdy i niedoskonałości. Zwierzogród to miasto, w którym „każde zwierzę może być tym, kim zechce”… przynajmniej teoretycznie. Główna bohaterka, Judy Hopps, jako pierwszy królik w historii chce zostać policjantką. Mimo niezrozumienia rodziców oraz ciągłej krytyki ze strony otoczenia, uparcie dąży do celu, pokonując kolejne przeszkody.

Judy stanowi wspaniały wzór do naśladowania zwłaszcza dla dziewczynek. Królicza policjantka jest jedną z najciekawszych i najbardziej złożonych animowanych bohaterek Disneya. Jej hart ducha, niezłomność w dążeniu do celu, nieustanne przeciwstawianie się krzywdzącym i niesprawiedliwym ocenom oraz nie mniej ważna umiejętność przyznania się do pomyłki to cechy godne podziwu.

Zootopia Nick Judy

Co istotne, Judy nie jest postacią kryształową. Z czasem sama wpada w pułapkę uprzedzeń i stereotypów, z góry oceniając drugiego protagonistę – lisa Nicka Bajera. Chociaż pozornie ma ku temu wszelkie podstawy, z czasem zmuszona jest zastanowić się nad swoim postępowaniem. Motywacja jej ekranowego partnera okazuje się bardziej złożona, niż się początkowo wydaje, a sam Nick ma istotne powody, by być „liskiem chytruskiem”. By nie zdradzać zbyt wiele, powiedzmy, że para bohaterów reprezentuje z goła odmienne podejście do kwestii radzenia sobie z dyskryminacją.

Judy oraz Nick żyją w świecie pełnym uprzedzeń i niesłusznych osądów, który niestety w ogromnym stopniu przypomina nasz. Ich postawa wobec otoczenia stanowi ważną lekcję oraz pocieszenie, szczególnie w obecnych, pełnych seksizmu oraz nienawiści do „Innego” czasach. Zwierzogród pokazuje, że wiek, płeć, rasa czy fizyczne predyspozycje są kompletnie nieistotne – liczą się przede wszystkim determinacja, talent i marzenia. Znajdą się pewnie tacy, którzy powiedzą, że to zbyt idealistyczna, ckliwa i nieco naiwna wizja. Jeśli jednak nie będzie miejsca na idealizm i nadzieję w filmach dla najmłodszych, to gdzie?

Zwierzogród DVD

Historia walczącej z przeciwnościami i stereotypami króliczki jest obowiązkową pozycją dla miłośników animacji.  Zdjęcia, praca kamery, szczegółowość postaci i ich otoczenia, indywidualny sposób poruszania się bohaterów – wszystko to stoi na najwyższym poziomie, którego oczekuje się od filmów spod znaku zamku Śpiącej Królewny. Przede wszystkim jednak powinien ją zobaczyć, wspólnie ze swoimi pociechami, każdy odpowiedzialny rodzic. Zwierzogród realizuje bowiem klasyczną zasadę nauki poprzez zabawę – tak ważną, jednak nader często pomijaną w twórczości skierowanej do młodych odbiorców.

Nowy film Disneya to nie tylko ważne przesłanie, ale także interesująca akcja, świetny humor oraz niesamowita ilość rozmaitych smaczków poukrywanych w tle. Dzięki temu rodzinny seans Zwierzogrodu stanowi dobrą rozrywkę dla wszystkich uczestników, a nie przykry rodzicielski obowiązek. Judy, by udowodnić swoją wartość w roli oficera policji, musi wraz z Nickiem rozwiązać zagadkę tajemniczych zniknięć drapieżników. W tym celu przemierza tytułową aglomerację, trafiając do niezwykle rozbudowanych i przemyślanych w najmniejszym szczególe dzielnic reprezentujących różne ekosystemy. Kolejne etapy podróży pary protagonistów stanowią nie tylko przyjemną rozrywkę dla miłośników lekkich buddy movies w stylu 48 godzin, ale również świetny materiał dla łowców easter eggów, których pełno w każdym kadrze: od konstrukcji pociągów i wind zapewniających transport zwierzętom rozmaitych gabarytów, przez nazwy firm takich jak Preyda, po nawiązania do wcześniejszych produkcji Disneya (koniecznie wciśnijcie pauzę w trakcie ujęcia na stolik z pirackimi DVD!). Swoje trzy grosze dorzucił do humoru również tłumacz, dzięki któremu osiedle Little Rodentia stało się w polskiej wersji Chomiczówką, a właścicielka mieszkania, w którym zamieszkała Judy otrzymała nazwisko Potiomkin.

Zwierzogród DVD recenzja Judy Hopps

Dodatkowy plus należy się polskiemu dystrybutorowi za przygotowanie dwóch odrębnych przekładów. Dzięki temu możemy cieszyć się zarówno naturalnymi, dopasowanymi do ruchu ust postaci polskimi dialogami oraz bardziej wiernymi oryginałowi napisami. Ogromną wadą rodzimego wydania DVD jest za to jego ubogość. Rozwój rynku Blu-ray sprawił, że wszelkie ciekawe materiały bonusowe powędrowały na niebieskie krążki, pozostawiając odbiorców starszego formatu z marnym zwiastunem Gdzie jest Dory?. A przecież jeszcze kilka lat temu DVD z Zaplątanymi wypchane było dodatkami!

Zwierzogród jest inspirującą animacją na wyjątkowo istotny i aktualny temat, jakim jest walka z wszelkiej maści uprzedzeniami. Nie stanowi jednak sztywnej dydaktycznej pogadanki o tolerancji i walce ze stereotypami. To wciągająca komedia kryminalna w dinejowskim wydaniu, z toną humoru, ciekawą akcją i piękną grafiką. Seans obowiązkowy dla fanów wysokiej klasy animacji oraz odpowiedzialnych rodziców, którzy chcą przekazywać swoim dzieciom wartościowe wzorce.



blog comments powered by Disqus