Festiwal amatorskich filmów fantastycznych i horrorów eFHa 2010

logo
Data: 10 kwietnia 2010
Miejsce: Bielawa
Strona oficjalna: http://www.mierzey.info/efha/
Organizator: MOKiS w Bielawie

Relacja z eFHa Festiwal zrealizowana przez Adama Kwiatka (jednego z jurorów - montażysty serialu NAZNACZONY telewizji TVN).

FESTIWAL W CIENIU TRAGEDII

I Festiwal Amatorskich Filmów Fantastycznych i Horrorów rozpoczął się punktualnie o godz. 17.00. W sali teatralno-kinowej bielawskiego MOKiS-u zebrali się przedstawiciele władz miasta, organizatorzy, uczestnicy i widzowie. Po oficjalnym przedstawieniu idei festiwalu, jurorów festiwalowego konkursu padły ważne słowa Burmistrza Bielawy: Festiwal uważam za otwarty!

Pierwszym obrazem jaki pojawił się na ekranie był film ETYKIETA ZASTĘPCZA zrealizowany przez koło filmowe działające przy bielawskim ośrodku Kultury. To film pokazujący w krzywym zwierciadle życie w epoce PRL-u, jednak nawiązujący do ruchu fandomowskiego i działań w stylu RPG. Film ten prezentowany był w 2009 r. w ramach "Kameralnego Lata" w Radomiu jako część programu "PRL na wesoło" w 20 rocznicę "wolnych wyborów".

Potem rozpoczęły się prezentacje konkursowe. Cykl rozpoczął film Dawida Woźnicy "Królowa śniegu". Krótka, ale sprawnie zrealizowana opowieść o zimnej królowej polującej na młodzieńców pośród śnieżnych ostępów. Następnym był film "Namiestnik", zrealizowany przez sympatycznych ludzi z Wolnej Grupy Powiększalnikowej. Akcja działa się w dolnośląskiej miejscowości Niemcza i nawiązywała do jednej z legend tego miasta. "ShizofREMia" to "bardzo fajny horror dla młodzieży" (tak określili go jurorzy). Przygody młodego bohatera podczas wakacyjnego odpoczynku i do tego ciekawe efekty komputerowe sprawiają dobre wrażenie. Kolejny, "Solanin", to brawurowa opowieść o superbohaterze z Nowej Soli, którego w razie nieszczęścia można wezwać rozsypując sól, a za którym ugania się cybernetyczny policjant. "Voodoo people", ciekawa wizualnie etiudka o tym, że lepiej nie zaczynać z religiami i mocami jeśli nie znamy ich siły. Przedostatni film "Jaś i Małgosia" to nawiązanie do znanej bajki, aczkolwiek zakończenie jest zdecydowanie mniej szczęśliwe. Pierwszy dzień prezentacji zakończył film "Spektakl". Główny bohater idąc na spektakl spotyka na nim aktora, który jest jego alter ego. Dziwna siła zamienia dwie osobowości, a ucieczka z teatru jest możliwa tylko...... pod pewnym warunkiem.
Po obejrzeniu wszystkich filmów z tego dnia jury wyraża swoje ciche uznanie i z nadzieją patrzy na dzień następny.

Sobota rano, 10 kwietnia przygotowujemy salę warsztatową do zajęć. Od dwóch dni wiemy, że nieoczekiwanie zmieniła się wykładowczyni z charakteryzacji (Agata Czyżewska) gdyż mająca je prowadzić Joanna Bocheńska została "wezwana" na plan filmowy. Pojawiają się osoby z "Legionu 501" (popularyzują wszystko co związane ze STAR WARS). Przebrani w stroje z "gdzieś odległej galaktyki" maja ruszyć w miasto z festiwalowymi ulotkami, a szczególnie z informacją, że (załatwione w ostatniej chwili!!!) na zakończenie festiwalu będzie miała miejsce prezentacja najnowszego, niezależnego horroru komediowego "Trzynastego Piotrek" Piotrka Matwiejczyka, zakończona spotkaniem z jego twórcami. Przyjeżdża Pani Agata, mówimy o charakterze festiwalu i oczekiwaniach warsztatowych - spokojnie, 5 lat pracy "Na fali zbrodni" to mam rany cięte, kłute i oberwane ręce "w jednym palcu". Naraz ktoś przybyły mówi, że coś z samolotem prezydenta Kaczyńskiego, że jakaś kraksa. Myślimy, że ktoś głupio żartuje. Pierwsze spojrzenie na internetowe portale... i to nie żart, ale nadal brak pewnych informacji. Ogólna konsternacja. Przybywa coraz więcej osób, jest 9:45 kiedy pojawiają się pierwsze potwierdzenia o tragicznym losie pasażerów rządowego samolotu lecącego do Smoleńska. Przychodzą jurorzy. Jaka decyzja? Postanawiamy, zrealizować warsztaty zgodnie z planem, w sumie to mają charakter "zamknięty". "Legion 501" zorganizuje spotkanie na scenie Ośrodka, a prezentacje konkursowe zostaną przedstawione bez udziału publiczności. Z związku z tym konkurs publiczności tez zostaje odwołany. Już przed pierwszymi warsztatami, wszyscy zebrani uczcili chwilą ciszy ofiary lotu. Reszta odbyła się w stonowanej atmosferze.

Po godz.16:00 na widowni ponownie zasiadło jury i (tylko) akredytowani twórcy. Na ekranie ukazał się pierwszy konkursowy film. "Konkubina diabła" to opowieść o tym, że jak diabeł chce to... tym bardziej babę pośle. Kolejny obraz, "Amiga", to historia raczej psychologiczna, o złym wpływie gier komputerowych na relacje dwojga ludzi. "Urban fantasy" zaskoczył różnorodnością narracji i wykorzystaniem mitologizacji postaci natomiast "Łowca zombi" bardzo dobrymi zdjęciami i efektami specjalnymi. Polska produkcja zza Kanału La Manche, "Ask Yourself" jury uznało bardziej jako teledysk podkreślając bardzo ciekawy montaż. Ostatni z filmów konkursowych "Camera obscura" to horror psychologiczny. Wykonany jeszcze na taśmie VHS o niezbyt dobrej jakości zwrócił jednak uwagę jurorów. Jak się okazało wady jakościowe filmu okazały się w ogólnym odbiorze jego atutami. W przerwie, podczas której obradowało jury, uczestnicy festiwalu obejrzeli jeszcze film "Tam i z powrotem". Ciekawie zrealizowana produkcja Michała Baczunia na motywach opowiadania bardzo popularnego polskiego pisarza SF Janusza Zajdla. Po projekcji odbyło się spotkanie twórców z członkami komisji konkursowej podczas którego zostały przekazane uwagi jako podkreślone prezentowanych filmów. Krzysztof Spór (redaktor naczelny STOPKLATKI), Grzegorz Mostowicz-Gerszt (aktor), Sylwester Zdobylak (producent filmowy i muzyczny) oraz Adam Kwiatek (montażysta; min. NAZNACZONY) ogłaszając werdykt podkreślili, że festiwal stał na bardzo dobrym poziomie filmowym. Pochwalił organizację festiwalu jak i sam pomysł jego powstania. Zanim jednak ogłosił werdykt, wszyscy zebrani, w ciszy oddali hołd ofiarom tragedii w Smoleńsku.

Organizator wręczył dyplomy uczestnictwa, wraz z upominkami ufundowanymi przez portal STOPKLATKA, a ogłoszony werdykt brzmiał następująco:

I miejsce ex-equo zajęły filmy: SPEKTAKL - w reż. Michała Stenzla i CAMERA OBSCURA - w reż. Krzysztofa Madeja

II miejsce: JAŚ I MAŁGOSIA w reż. Macieja Łysiaka

III miejsce: ŁOWCA ZOMBIE w reż. Pawła Palenicy

wyróżnienie KRÓLOWA ŚNIEGU w reż. Dawida Woźnicy


I tak zakończył się pierwszy w Polsce Festiwal Amatorskich Filmów i Horrorów. Właściwie pierwszy i ostatni, ponieważ sugestią jurorów od roku 2011 festiwal rozszerza zakres konkursowy o produkcje niezależne. Pozostaje jednak nazwa "eFHa Festiwal".  




blog comments powered by Disqus