"Marley" otworzy Krakowski Festiwal Filmowy

Autor: materiały prasowe
27 marca 2012

Entuzjastycznie przyjęty na tegorocznym Berlinale dokument Kevina Macdonalda Marley otworzy 28 maja 52. Krakowski Festiwal Filmowy.

Kim był człowiek, który próbował swoją muzyką pociągnąć za sobą cały świat? Co sprawia, że do dziś jego przesłaniu mówiącemu: Everything's gonna be alright, tak jak kiedyś chętnie wierzy tak wielu? Z jego muzyką i ideami dorastają kolejne pokolenia. On sam ma miliony fanów na Facebooku, a jego piosenki miliardy odtworzeń na YouTube.

W wywiadach jako główny cel realizacji filmu reżyser deklaruje chęć przekazania wielbicielom muzyki Marleya, głębszego zrozumienia tego skąd pochodził i co uformowało nie tyle ikonę, co człowieka, który się nią stał. W kolejnych kadrach dokumentu spod wizerunku rewolucjonisty i proroka, który dziś często sąsiaduje na ścianach pokoi swoich fanów z Che Guevarą, wyłaniają się konteksty i zdarzenia, o których, jak sami przyznają, nie wiedzieli nawet najbliżsi członkowie jego rodziny.

Pomimo tego, że historia filmu to 6 lat przygotowań i decyzji producenckich, w rezultacie których reżyserię zaproponowano na początku Martinowi Scorsese, później Jonathanowi Demme (Milczenie owiec), dopiero Kevin Macdonald skutecznie pozyskał akceptację, zaufanie, wręcz patronat rodziny Marleya. – Szczególną rolę przy realizacji dokumentu odegrał najstarszy syn Boba Marleya, Ziggy Marley.

Kevin Macdonald to autor 19 filmów, w tym laureat Oscara za dokument One Day in September o ataku palestyńskich terrorystów na wioskę olimpijską w Monachium oraz BAFTY za film fabularny „Ostatni Król Szkocji”. „Marley” jest jego ostatnią produkcją ijednocześnie drugą pokazywaną podczas otwarcia Krakowskiego Festiwalu Filmowego. W ubiegłym roku imprezę rozpoczęła polska premiera Dnia z życia – projektu dokumentalnego zrealizowanego na podstawie 80 000 filmów nadesłanych z całego świata we współpracy producenckiej z Ridleyem Scottem. Film okazał się absolutnym hitem na całym świecie, zdobywając w Krakowie nagrodę publiczności.

O „Marleyu” na otwarcie myślałem od zeszłorocznego sukcesu Kevina Macdonalda – mówi dyrektor festiwalu Krzysztof Gierat. Doskonałe przyjęcie filmu na Berlinale tylko mnie w tym utwierdziło. Wierzę, że wielki ekran i doskonały dźwięk kina Kijów spotęgują charyzmatyczny przekaz muzyczno-społeczny płynący z ekranu w wibrującym rytmie reggae.

Już w dniu otwarcia festiwalu – obok trzech konkursów i wielu pozostałych sekcji – rozpoczną się także pokazy dokumentów muzycznych w plenerowym Letnim Kinie Pod Wawelem i w Kinie Pod Baranami. W programie popularnego bloku „Dźwięki muzyki” zobaczymy kilkanaście najnowszych dokumentów muzycznych, które nie były dystrybuowane na terenie Polski. Ich różnorodność tematyczna i realizacyjna zaspokoi zarówno fanów World Music (tu porywający portret mongolskiej grupy Anda Union) czy miłośników rocka (tragiczna opowieść o brazylijskiej gwieździe Raul). Wydarzeniem może okazać się mozaika błatnych piesni Nie wierz, nie bój się, nie proś! (No Trust. No Fear. Ask Nothing), która gromadzi czołówkę wykonawców pieśni knajackiej i więziennej z charyzmatycznym liderem znanej rosyjskiej grupy Leningrad, Sergiejem Sznurowem, na czele. Organizatorzy festiwalu zapowiadają, że w przyszłym roku pojawi się nowy konkurs dokumentalnych filmów muzycznych.



blog comments powered by Disqus