Zwycięzcy 30. MFF w Moskwie

Autor: Deckard
30 czerwca 2008

Grand Prix festiwalu - Złota statuetka św. Jerzego powędrowała w tym roku na ręce irańskiej reżyser Miry Karimi, autorki filmu So far, so good przedstawiającej codzienność mieszkanek kraju Ajatollahów. Nagroda dla najlepszego reżysera przypadła debiutantowi - Bułgarowi Yavorowi Gyrdevowi za film Dzift - czarną komedię portretującą zmiany, jakie zaszły w Bułgarii po upadku komunizmu. Nagrody aktorskie otrzymali Margarita Buy za rolę w filmie Silvio Soldiniego Days and clouds - opowieści o rodzinie, której idylla rozpada się w pył w momencie, gdy głowa domu traci dobrze opłacaną posadę; oraz Richard Jenkins za kreację w Visitors Toma McCarthy'ego - opowieści o dwójce nielegalnych emigrantów, którzy znajdują gościnę u uniwersyteckiego profesora.

Nagroda Specialna Jury przypadła Marion Lane za film The simple soul - adaptację prozy Gustawa Flauberta. Natomiast wyróżnienie FIPRESCI otrzymał rosyjski film Once Upon a Time in the province - będący, jak wskazuje sam tytuł, opowieścią z życia rosyjskiej prowincji, porównywaną m.in. ze znaną w Polsce Euforią Wyrypajewa. Dwa obrazy nagrodziła rosyjska krytyka filmowa. W konkursie głównym był to irański So far, so good, zaś w debiutanckim konkursie "Perspectives" - duński obraz One shot w reż. Lindy Vendel. Sympatię publiczności zdobył natomiast izraelski obraz To my father - historię młodego Araba, który przybywa do Tel-Awiwu z zamiarem dokonania samobójczego zamachu terrorystycznego.

Nagrodę specjalną za całokształt twórczości odebrał w tym roku Takeshi Kitano.



blog comments powered by Disqus