MiF 2008: Czas bohaterów

Autor: Rafał Pawłowski
21 czerwca 2008

Jedną z największych wartości młodego krótkiego metrażu, który oglądać możemy podczas 27. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film", jest umiejętność autorów filmów do wynajdywania nietuzinkowych bohaterów.

To niezbity dowód na to, iż pomimo funkcjonowania w rzeczywistości zalewającej nas tysiącami informacji na sekundę, można nie zatracić wrażliwości potrzebnej do pochylenia się nad człowiekiem. Tę wrażliwość odnajdziemy zarówno w licznych festiwalowych dokumentach, jak i fabułach. Młodzi twórcy z talentem i pasją przybliżają nam świat osób z różnych powodów funkcjonujących na marginesie codzienności. Czyni tak Norah McGettigan w fabularnym obrazie Jak to jest być moją matką, którego bohaterka Monika, od czasu wypadku, któremu uległa trzy lata wcześniej, jest skazana na wózek inwalidzki. Jej córka - Julia - kręci film o matce, który stanie się dla nich obu osobistą terapią i pozwoli matce i córce mówić o sprawach, o których do tej pory nie miały odwagi rozmawiać.

Na niepełnosprawnego kieruje swoją kamerę też Michał Jóźwiak, autor dokumentu Henio, idziemy na Widzew wśród kibiców łódzkiego klubu odnajdując niewidomego Marcina, który, choć bramki może sobie tylko wyobrażać, jeździ ze swoją drużyną i wspiera ją na wszystkich meczach. Tytułowy Henio to kilkuletni syn głównego bohatera - borykający się z wadą wzroku malec, którego ojciec próbuje zarazić swoją futbolową pasją.

Wykluczeni są też bohaterowie Gadzio Kryspina Pluty. Mieszkający w Katowicach mały romski chłopiec zaprzyjaźnia się z kilkudziesięcioletnim Rudolfem - emerytem, który oprowadza go po mieście i uczy jego historii. Nastolatek z kolei opowiada mu o swojej muzyce, hip-hopie, który służy mu jako środek do opisania realiów życia jakimi rządzą się jego śląscy rówieśnicy.

"Obcy w obcym świecie" jest także bohater Samotności kucharza szybkich zamówień Marcela Sawickiego. 28-letni absolwent California Institute of the Arts opowiada historię pozornie odległą: młody Japończyk pracuje jako kucharz w Los Angeles. Poznajemy go w momencie, gdy otrzymuje decyzję o nieprzedłużeniu mu wizy pobytowej w USA. Jego oczami obserwujemy Miasto Aniołów, którego próżno szukać w hollywoodzkich produkcjach. Ten niezwykle stonowany film porusza jednak problem uniwersalny - radzenia sobie w rzeczywistości zarobkowej emigracji. Swoim obrazem Sawicki mówi więcej o codzienności tysięcy Polaków, którzy w ostatnich latach zdecydowali się na pracę zagranicą, niż wszystkie produkcje, które dotąd zwracały kamerę bezpośrednio na naszych rodaków.

Samotność to także uczucie które towarzyszy bohaterkom filmu Aria Diva Agnieszki Smoczyńskiej. W niezwykle sugestywny, a jednocześnie delikatny sposób, porusza tematykę kobiecego homoseksualizmu pokazując niespełnione uczucie, które burzy uporządkowane dotąd życie 30-letniej Basi - żony i matki dwójki dzieci, uwiedzionej magnetyzmem głosu sąsiadki - operowej divy. Świat wokół nas pełen jest interesujących historii. Oglądając te utrwalone przez autorów konkursu krótkich metraży chce się kibicować im, gdy za chwilę podejmą wyzwanie zmierzenia się z debiutem pełnometrażowym. Są na to gotowi.



blog comments powered by Disqus