"Imladris 2017" - relacja z drugiego dnia imprezy

15 października 2017

Sobota to najbardziej obfity w wydarzenia dzień krakowskiego konwentu. W Imladrisie można było uczestniczyć wczoraj już od 10:00 rano i – mimo paru zmian w grafiku – działo się bardzo dużo. W salach przybyło ludzi, na korytarzach pojawili się cosplayerzy, największe pomieszczenie wypełnili wszyscy wystawcy, a orgowie biegali niczym Usain Bolt, by wszystko działało jak najlepiej.

Ponownie geecy mogli posłuchać prezentacji na wiele niezwykle zróżnicowanych tematów. Prelegenci zastanawiali się nad tym, gdzie we współczesnej fantastyce podziali się prawdziwi palladyni oraz kiedy, podczas czytania książek, historykowi blisko do facepalmu. Zaangażowani fani przybyli na prelekcje o wkładzie Stevena Moffata w Whoniversum oraz o postaci Conana Barbarzyńcy. W programie imprezy znalazło się także miejsce na prezentacje o wtopach w grach komputerowych oraz poważniejsze dywagacje na tematy religijne i historyczne. Na szczególne wyróżnienie zasługuje zwłaszcza bardzo odważny panel o dobrych i złych stronach konwentów, na którym każdy uczestnik mógł podzielić się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi imprez fanowskich.

W sobotę na „Imladrisie” pojawili się autorzy książek i twórcy komiksów: Andrzej Pilipiuk, Jakub Ćwiek, Ilona Myszkowska (Kobieta-Ślimak), Paweł Majka, Robert M. Wegner i Anna Kańtoch. Wszystkich można było posłuchać w trakcie spotkań autorskich i prelekcji.

W międzyczasie odbywały się liczne pokazy gier planszowych oraz bitewnych, dzięki czemu mogliśmy spokojnie zapoznać się z nim, zrozumieć zasady albo … stworzyć własne. Organizatorzy przygotowali specjalne komponenty, a na sali zawsze znalazł się ktoś chętny do przetestowania nowych produkcji. Dodatkowo odbywał się turniej RPG, natomiast dzisiejszy LARP został niestety odwołany. Uczestnicy konwentu mogli także wziąć udział w różnych warsztatach (tworzenia zabawek oraz malowania wybielaczem) i konkursach (dzisiaj królowała wiedza o Grze o tron oraz Stanisławie Lemie). Tymczasem w patio utworzono strefę post-apo, w której wyświetlano filmy, tworzono stroje i odtwarzano klimatyczną muzykę. Każdy mógł zatem odnaleźć swoje miejsce na Imladrisie.

W niedzielę ostatni dzień Krakowskiego Weekendu z Fantastyką. To ostatnia szansa na pogranie w planszówki, RPGi i LARPy oraz uczestnictwo w prelekcjach. Polecam jutrzejsze warsztaty malowania figurek i konkurs militarno-fantastyczny. Dzisiaj „Imladris” tylko od 10:00 do 15:00. Przybywajcie!





blog comments powered by Disqus