Ruszyły zdjęcia do "Tajemnicy twierdzy szyfrów"

28 marca 2006

Wczoraj w Książu rozpoczęły się zdjęcia do serialu TVP Tajemnica twierdzy szyfrów, który na podstawie scenariusza Bogusława Wołoszańskiego reżyseruje Adek Drabiński. Fabuła tego sensacyjno-szpiegowskiego serialu została oparta na faktach, bardzo mało znanych, choć ogromnie ważnych dla historii XX wieku.

W ostatnich miesiącach wojny wywiady amerykański i radziecki gorączkowo poszukiwały tajemniczej niemieckiej maszyny, którą alianci nazwali „Ryba-miecz”, a która miała odczytywać radzieckie szyfry jednorazowe, uważane za niemożliwe do złamania. W istocie Niemcy zbudowali takie urządzenie, wykorzystując błędy, jakie Rosjanie popełnili w 1941 i 1942 roku wielokrotnie używając tych samych szyfrów jednorazowych (błąd ten popełnili, w co najmniej w 30 tys. depesz). Maszyna ta działała prawdopodobnie w Jeleniej Górze, w tajnym ośrodku „Pers Z”, który został stamtąd ewakuowany w lutym 1945 r. Wiadomo, że 12 kwietnia 1945 roku amerykańska grupa TICOM (Target Intelligence Committee) kierowana przez komandora Howarda Compaigne’a odnalazła „Rybę-miecz” w niemieckim mieście Rosenheim. Natychmiast urządzenie to (w istocie prototyp komputera) przewieziono do USA, gdzie użyto do odczytywania radzieckich depesz dyplomatycznych nadawanych przez ambasadę w Nowym Jorku; w latach 1941-45 amerykański wywiad radiowy przechwycił dwa miliony depesz, z których ok. dwieście tysięcy było zaszyfrowanych za pomocą szyfrów jednorazowych. Po uruchomieniu maszyny poznano ich treść, co umożliwiło FBI aresztowanie w latach 1948-51 wielu radzieckich szpiegów, wykradających tajemnicę bomby atomowej (m.in. Klausa Fuchsa, małżeństwo Rosenbergów i wielu innych). Amerykanie, ukrywając fakt, że stało się to możliwe dzięki niemieckiej maszynie, przypisali zasługę genialnemu kryptologowi Meredithowi Gardenerowi. Dopiero kilka lat temu opublikowanie (ale tylko w historycznej prasie fachowej) wspomnień kmdr Compaigne’a ujawniło istnienie „Ryby-miecza”. Inne wątki serialu również oparte są na faktach: Niemcy skonstruowali rakietę A9/10 (rozwinięcie V-2) o zasięgu międzykontynentalnym, której użycie miałoby sens tylko po wyposażeniu jej w głowicę atomową. W Kowarach (sztolnie istnieją do dziś) wydobywano uran, a coraz więcej dowodów wskazuje, że gigantyczne podziemia „Riese” w rejonie Książa miały służyć niemieckiemu programowi nuklearnemu.

Serial realizowany będzie w plenerach Dolnego Śląska, we wnętrzach zamków Czocha, Książ, Kliczków, betonowych podziemiach kompleksu „Riese” w Osówce, w miasteczku Lubomierz, a także w gigantycznym bunkrze Mimoyecques w Pas de Calais oraz w Normandii. Zakładany jest udział kilkuset statystów w scenach przemarszów wojsk niemieckich i amerykańskich, wykorzystanie kilkudziesięciu pojazdów amerykańskich (jeep, samochody ciężarowe, półgąsienicowe i być może czołg Shermann), niemieckich (motocykle, samochody ciężarowe, samochody pancerne) oraz radzieckich (samochody ciężarowe i motocykle), a także pociągów w scenach ucieczki Czernego. Niemalże w każdym odcinku pojawiają się sceny batalistyczne: ataku samolotów na konwój ciężarówek wojskowych, bombardowania przez niemieckie samoloty odrzutowe amerykańskich wojsk w pobliżu mostu Remagen, ataku radzieckich samolotów szturmowych na niemiecki konwój; ponadto widowiskowe sceny ucieczki Jörga przez pękający lód na jeziorze, wyprawa amerykańskiego oddziału pancernego, przedzieranie się komandosów do zamku i potyczki ze ścigającymi ich żołnierzami niemieckimi, a także walki oddziału Wehrmachtu z esesmanami.

Całość liczyć będzie trzynaście 50-minutowych odcinków. W serialu zobaczymy m.in. Pawła Małaszyńskiego, Jana Frycza, Borysa Szyca, Cezarego Żaka, Jana Peszka i Annę Dereszowską. Autorem zdjęć będzie Bogdan Stachurski (Nic śmiesznego, Wiedźmin), a scenografię stworzy Wojciech Saloni-Marczewski (Daleko od okna). Muzykę napisze Stanisław Syrewicz.


Deckard za tvp.pl



blog comments powered by Disqus