Filmowe święta okiem Gildii Filmu

Autor: Redakcja Gildii Filmu
20 grudnia 2014

Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, redaktorzy Gildii Filmu przygotowali dla swoich czytelników subiektywny przegląd filmów, które warto zobaczyć w okresie świąt Bożego Narodzenia. W naszych propozycjach przeczytacie o komediach świątecznych, kilku animacjach i … Batmanie. Zapraszamy!

Ekspres polarny (2004 r.), reż. Robert Zameckis

Zapnijcie pasy, ruszamy w drogę! W święta nie ma filmów tandetnych ani monotonnych. Każdy pragnie nacieszyć się radosną atmosferą, a Robert Zemeckis dostarczy wam ekscytującej przygody w swoim Ekspresie polarnym. Mały Billy mimo wysiłków nie potrafi uwierzyć, że Święty Mikołaj, elfy, renifery i całe te świąteczne opowieści są rzeczywiste. Nie wie jeszcze, że w wieczór wigilijny przyjdzie mu zobaczyć mityczną, buchającą parą lokomotywę, która zabierze go w magiczną podróż aż na Biegun Północny. Dopiero wtedy chłopiec odkryje, że tak naprawdę nie ma rzeczy niemożliwych. Film zrealizowany na podstawie ponadczasowej powieści Chris Van Allsburg to najczystsza rodzinna rozrywka pełna dziecięcej fantazji, intrygujących postaci, pogodnego ducha i cudownego, puszystego śniegu. Efekty wizualne absolutnie zachwycają ogromem swojego świątecznego przepychu i choć niektórym może się wydawać, że film ma swoje wady, liczy się ogromna miłość, z jaką reżyser zrealizował swoje dzieło. Ekspres polarny to pozycja warta polecenia do obejrzenia w świąteczne popołudnie, gdy za oknem mróz, a w domu czeka ciepło rodzinnego towarzystwa i smakołyki w zasięgu ręki. – Marta Jakubek

Kraina lodu (2013 r.), reż.  Chris Buck, Jennifer Lee

Jedną z produkcji, która idealnie nadaje się do obejrzenia w rodzinnym gronie podczas świąt, jest niewątpliwie Kraina lodu. To  piękna i poruszająca historia o sile siostrzanej miłości, walce ze swoimi słabościami oraz podejmowaniu trudnych decyzji. A wszystko okraszone przepiękną ścieżką dźwiękową, która roztopi najzimniejsze serca. – Monika "Katriona" Doerre

Gospoda świąteczna (1942 r.), reż. Mark Sandrich

Od paru lat na listach najlepszych filmów świątecznych króluje To właśnie miłość, Kevin sam w domu oraz inne współczesne pozycje. Jednakże kiedyś jednym z najpopularniejszych filmów była Gospoda Świąteczna z 1942 roku. Klasyk z udziałem Binga Crosby’ego oraz Freda Astaira opowiada historię trójki artystów Jima, Teda i Lily. Mężczyźni kochają Lily, która stoi przed wyborem szybkiego rozwoju kariery u boku Teda albo spokojnego życia na wsi razem z Jimem. Dziewczyna stawia na swoją karierę, natomiast Jim wycofuje się ze sceny nowojorskiej i wyjeżdża z miasta. Po pewnym czasie wraca z oryginalnym pomysłem przekształcenia swojej posiadłości w gospodę czynną tylko w święta (wszystkie, nie tylko Boże Narodzenie). Film swój klimat zdecydowanie zawdzięcza cudownej muzyce i jednej z najpiękniejszych świątecznych piosenek - White Christmas w wykonaniu Binga Crosby’ego. Produkcję Sandricha warto obejrzeć dla świetnej gry aktorskiej Astaire’a i Crosby’ego, ale i również swego rodzaju powrotu do przeszłości, gdyż przed erą Kevina to Gospoda Świąteczna była najchętniej oglądanym filmem w okresie świątecznym. – Paulina "Milia" Kosim

Listy do M. (2011 r.), reż. Mitja Okorn

Mitja Okorn udowodnił swoim filmem, że polska komedia romantyczna może reprezentować wysoki poziom realizatorski. Jest to jeden z wielu powodów, dla których warto pozwolić sobie na seans obrazu Okorna w rodzinnym gronie. Wspólnie z rodziną oglądając komedie będziemy się wzruszać oraz chwilę po tym - śmiać. Oczywiście problematyka filmu oscyluje wokół miłości – czego można się domyślić po samym gatunku produkcji, lecz świąteczny urok nie schodzi na boczny plan. Wręcz przeciwnie, uczucia pomiędzy postaciami i magia Bożego Narodzenia idą w parze. Listy do M. przekonają każdego widza, że święta są idealną okazją, aby się zakochać. Podczas oglądania obrazu zobaczymy, jak pięciu mężczyzn i pięć kobiet znajduje swoją miłość w tym wyjątkowym czasie, który mamy przyjemność obchodzić , niestety tylko raz w roku. Sukces filmu jest oczywiście zasługą obsady: Pawła Małaszyńskiego, Macieja Stuhra, Piotra Adamczyka, Tomasza Karolaka, Romy Gąsiorowskiej, Katarzyny Zielińskiej oraz Agnieszki Dygant. Przed nieziemską magią Bożego Narodzenia nie uciekniemy, co potwierdzają Listy do M.Kamil Żółkiewicz

Artur ratuje gwiazdkę (2011 r.), reż. Sarah Smith

Koprodukcja kultowego brytyjskiego studia Aardman Animations z amerykańskim Sony Pictures Animation to jedna z najlepszych animacji poruszających temat świąt Bożego Narodzenia. Chociaż konflikt pokoleń to jeden z najczęściej wykorzystywanych w kinie familijnym  schematów fabularnych, zaś motyw Świętego Mikołaja z przypadku również nie jest specjalnie świeży (wystarczy wspomnieć  choćby Śniętego Mikołaja), to scenarzyści i reżyser w pomysłowy sposób połączyli je, tworząc wyjątkowo oryginalną historię. Przedstawiciele filmowego rodu Mikołajów prezentują aż cztery odmienne podejścia do kwestii świąt i rozdawania prezentów, co stanowi źródło zarówno żartów, jak i refleksji. Kapitalna atmosfera i niebanalna fabuła w połączeniu ze świetnym humorem sprawiają, że przygody Artura wyśmienicie wprowadzają w świąteczny nastrój, jednocześnie stanowiąc fenomenalną rozrywkę dla widza w każdym wieku. – Damian „Nox” Lesicki

Fred Claus (2007 r.), reż. David Dobkin

Fred Claus to typowy film świąteczny, który przedstawia Mikołaja i Boże Narodzenie w nieco innym świetle. W obrazie Dobkina, tytułowy bohater jest „złym” bratem Świętego Mikołaja, który swoim niedojrzałym zachowaniem i zuchwałym podejściem do życia zraża do siebie bliskich. Jak zawsze, zmianę przynoszą święta. Fred Claus to zabawna, momentami błyskotliwa i inteligentna komedia, która bez problemu rozbawi każdego widza oraz przywoła  magię tych wyjątkowych dni. Kwintesencją komedii jest doskonała obsada aktorska, która wyraźnie bawi się swoimi kreacjami, tym samym dodając produkcji niezwykłego klimatu i kolorytu. Komedia  Dobkina to obraz, który warto zobaczyć w święta. Polecam! – Mateusz Michałek

Powrót Batmana (1992 r.), reż. Tim Burton

Powrót Batmana to idealna propozycja dla osób, które chcą obejrzeć coś z Bożym Narodzeniem w tle, jednak coś więcej, aniżeli cukierkową bajeczkę świąteczną. To dosyć mroczna interpretacja przygód Człowieka-Nietoperza autorstwa znakomitego Tima Burtona. Reżyser przyzwyczaił widzów do tego, że jego produkcje mają specyficzny klimat: fabularny, wizualny oraz muzyczny (ten ostatni głównie za sprawą nieocenionego Danny'ego Elfmana, który niejednej osobie kojarzy się jako "ten kompozytor od Burtona"). Pod względem ścieżki dźwiękowej jest przepięknie, dodatkowo czasami w utworach usłyszymy delikatne motywy a'la świąteczne dzwoneczki. Podziwiamy na ekranie konkretny klimat brudnego Gotham City, a jednocześnie czujemy klimat świąt - jest śnieg, są choinki, dekoracje i prezenty.

Burton zasłużył na pochwały za interesujące interpretacje postaci Pingwina (znakomity Danny DeVito) i Catwoman (piękna Michelle Pfeiffer). No a Batman grany przez Michaela Keatona to dla wielu fanów jedyny słuszny Mroczny Rycerz. Na dokładkę nieoceniony śp. Michael Gough jako przesympatyczny Alfred, jego postać zawsze budzi serdeczny uśmiech na twarzy. Obsada aktorska zatem błyszczy jak gwiazdy na świątecznym niebie.

Film mimo swoich 22 lat na karku nadal potrafi wywołać u widza napięcie, śmiech i wzruszenie. Gorąco polecam jako opcję na zimowy seans, na przykład w okresie bożonarodzeniowym. Good will toward men... and women.  Marek Kamiński

Władca Pierścieni, reż. Peter Jackson

Nic tak bardzo nie wpływa na odpowiedni nastrój świąteczny jak więzy rodzinne. Jeśli zamierzacie spędzić z resztą swoich krewnych wybrany dzień świąt Bożego Narodzenia  przed ekranem telewizora - niech przynajmniej będzie to dobra, familijna produkcja, przepełniona duchem świątecznych wartości. Trudno o lepszy przykład, aniżeli dowolna część kultowej trylogii fantasy Władca Pierścieni. Miłość, poświęcenie, braterstwo - to tylko  niektóre z podstawowych elementów tej epickiej opowieści. To również podróż w zupełnie inny świat. Nic tak nie potęguje świątecznego klimatu, jak ośnieżone szczyty Caradhras, które przemierza Drużyna Pierścienia, albo ciepłe ognisko, przy którym grzeją się hobbici. Czekają na was również takie emocje jak radość, strach czy też skrajne wzruszenie. To też przede wszystkim uniwersalna opowieść o walce dobra ze złem - coś co jest właściwą esencją świąt Bożego Narodzenia. To co Wam polecamy - to kubek gorącej herbaty, ciepły koc, fotel blisko kominka (jeśli takowego nie posiadacie, nada się każdy grzejnik) - i razem z rodziną możecie delektować się niezwykłą, przytulną atmosferą świąt Bożego Narodzenia. - Dawid "Finwe" Wardzała



blog comments powered by Disqus