Alkohol i Żydzi czyli o kłopotach Mela Gibsona

Autor: Wojciech Szot
1 sierpnia 2006

W piątek Mel Gibson został zatrzymany za jazdę po pijanemu w Malibu. Aresztowano go za przekroczenie prędkości (jechał 130 km/h zamiast dopuszczalnych 90 km/h). Po badaniu alkomatem został przewieziony do aresztu, skąd wyszedł po zapłaceniu 5 tysięcy dolarów kaucji. Wg. policyjnego raportu Gibson zwymyślał funkcjonariuszy od "Żydów". Powiedział m.in.: Cholerni Żydzi, to oni są odpowiedzialni za wszystkie wojny. Stwierdził też, że zrobi wszystko, żeby zemścić się na policjantach.

Aktor próbował się tłumaczyć i przepraszał, jednak Abraham H. Foxman z Ligi Przeciw Zniesławieniu twierdzi, że w końcu Hollywood musi dostrzec bigoterię i antysemityzm słynnego aktora i reżysera. Już w Pasji Gibson oskarża Żydów o ukrzyżowanie Chrystusa, dyskusja z 2004 roku została teraz przypomniana przez amerykańskie media.

To nie pierwsze wpadki aktora - w 2003 i 2005 roku byl zatrzymywany przez policjantów, w 2005 do tego stopnia nie przejął się funkcjonariuszami, że przez cały czas rozmawiał przez komórkę.

Skandal biznesowy - ABC się wycofuje

Echa skandalu nie milkną. Mel Gibson może odkryć, że pijackie i antysemickie uwagi są złe dla biznesu - pisze Robert Welkos z Los Angeles Times. Gibson ma dość pieniedzy, żeby finansować swoje filmy Pasja, Apocalypto), ale żaden człowiek nie jest samotną wyspą w filmowym biznesie.

Sieć telewizyjna ABC miała wyprodukować z Gibsonem miniserial o Holocauście, jednak już została podjęta dezycja o rezygnacji z projektu, podobnie jak dystrybucja przez wytwórnie Walt Disney jego najnowszego filmu Apocalypto. O zarzucenie projektu miniserialu apelował m.in. rabbi Abraham Cooper, jeden z szefów Centrum Szymona Wiesenthala, mówiąc, że jest on "niewłaściwy". Rzecznik Gibsona odmówił odpowiedzi. Inny członek zarządu Centrum, rabbi Marvi Heir powiedział: gdybym był ABC nigdy bym nie zrobił filmu z Gibsonem o Holocauście.

Zszokowane całym zajściem jest nie tylko środowisko aktorskie (Barbara Walters, amerykańska aktorka powiedziała w show w należącym do Disneya ABC, że nie chce już nigdy oglądac filmów Gibsona), ale też i polityczne (Bob Waliszewski z Focus on Family stwierdził, że jeśli Gibson rzeczywiście był pijany, to przeczy wszystkim jego dotychczasowym wypowiedziom o byciu chrześcijaninem i uderza w amerykańskie wartości)

Skandale nie zawsze złe, czyli jak zrozumieć Hollywood?

Przyjaciele Gibsona przypominają, że przez długi czas leczył się on z alkoholizmu i był członkiem Anonimowych Alkoholików. The Standard. China Business Newspaper przypomina, że twórcom filmowym wyroki skazujące i aresztowania nie zawsze przeszkadzają, czego przykładem jest Roman Polański, który oskarżany o molestowanie nieletniej uciekł ze Stanów i po wielu latach zdobył Oscara dla najlepszego reżysera. Victor Salva reżyser Domu klownów i Smakosza poszedł do więzienia, a teraz nie ma problemów ze znalezieniem pracy. Podobnie Woody Allen który miał sprawę o romans i ślub ze swoją pasierbicą. Jednak Gibson będzie potrzebował sojuszników w Hollywood, gdyż nie ma on doświadczenia i możliwości dystrybucji swoich filmów. Do tej pory musiał polegać na niezależnych dystrybutorach by wypromować Pasję i móc rozmawiać o dystrybucji Apocalypto z Disneyem.

Mimo, że Pasja zarobiła ponad 370 milionów dolarów w USA (na całym świecie 611 milionów), Gibson musiał podać Regal Group Entertainment do sądu, żeby odzyskać należne pieniądze. Jeśli Disney ma podjąć się dystrybucji Apocalypto to wg gazety są małe szanse na jego wejście do kin.

Wnioski ze skandalu wyciąga już historyk filmu David Thompson (m.in. Zrozumieć Hollywood), wg którego sytuacja ta sprawi, że Gibson będzie musiał na najbliższe lata wycofać się z kinematografii. Nie zapominajmy,, że w USA antsemityzm jest pietnowany na równi z groźnymi przestępstwami, a kariery wielu osób kończyły się wraz z takimi wpadkami 


blog comments powered by Disqus