Listy do M. - filmowe prezenty na Gwiazdkę

Autor: Redakcja Gildii Filmu
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
20 grudnia 2015

Jak co roku, ostatnie dni przed Świętami to czas gorączkowego poszukiwania prezentów dla najbliższych. Zdobycie odpowiedniego upominku bywa nie lada wyzwaniem. Dla tych, którzy jeszcze nie dogadali się z Mikołajem w sprawie podarków dla rodziny i znajomych, przygotowaliśmy inspirujące zestawienie. Oto listy do Świętego napisane przez naszych Redaktorów.

Terry Pratchett Wiedźmikołaj

Drogi Mikołaju,

marzę o tym, żeby pod choinkę otrzymać sześciopłytowe wydanie Blu –ray Gwiezdnych Wojen, które stanowiłoby doskonałe uzupełnienie dla mojej kolekcji! Mam już klimatyczne szklanki, kilka innych gadżetów, jednak nigdy nie zebrałem całej sagi na płytach DVD lub Blu-Ray. Ten prezent pozwoliłby mi kilkakrotnie w roku katować moją małżonkę prywatnymi maratonami filmowymi  w jakości HD, które z pewnością nigdy by mi się nie znudziły.

Mateusz Michałek

Gwiezdne Wojny DVD Blu-ray

Drogi Święty Mikołaju,

z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia proszę Cię, abyś przyniósł dla mnie w swym przepastnym worze z prezentami choćby jeden film. Ale nie byle jaki film. Mam na myśli Człowieka z Księżyca, produkcję z 1999 roku. Pewnie wiesz, że mam już od ładnych paru lat ten tytuł na DVD. Ale wiesz też, że płyta jest w tak opłakanym stanie, że zarówno laptop, jak i konsola nie są w stanie w ogóle jej uruchomić. Ubolewam nad tym – chciałbym bowiem sięgnąć ponownie do tej historii. Historii o Andym Kaufmanie, ekscentrycznym komiku, który – można by rzec – wymyślił trolling, tak bardzo bowiem udawało mu się manipulowanie widzami. Przeróżne jego skecze, piosenki, występy wzbudzały w publice prawdziwie żarliwe emocje: czasami radość i wesołość, czasami zaś żywą nienawiść. I choć film wyreżyserowany przez Miloša Formana w wielu miejscach wydaje się rozmijać z prawdą (takie prawa kinematografii, to w końcu nie dokument) i budzić pod tym względem sprzeciw niektórych osób, w tym samego Stanleya Kaufmana, ojca Andy'ego – to jednak historia przedstawiona w Człowieku z Księżyca poparta znakomitą grą aktorską (z Jimem Carreyem w roli głównej) wciąga i intryguje na tyle, że aż chce się samemu uchylić rąbka tajemnicy o życiu i twórczości dotąd nieznanego komika (bądźmy szczerzy – jaki odsetek dzisiejszej młodzieży słyszał o Andym Kaufmanie?). Gdybym miał okazję spotkać osobiście Kaufmana, być może mógłbym mu powiedzieć: Cieszę się, że miałem okazję poznać choćby cząstkę Pana twórczości. I za nią – cytując Pana – „t'ank you veddy much”.

Ufff, ale się rozpisałem... Mam jednak nadzieję, że to przekona Cię o słuszności tego prezentu, który obecnie trudniej zdobyć, skoro nakład polskiego wydania się wyczerpał. Zdaję sobie sprawę, że w tym roku zasłużyłem bardziej na rózgę, aniżeli na prezent... Ale może – skoro niebawem Święta – zlitujesz się nade mną i podrzucisz pod choinkę płytę z filmem (lub naprawisz obecną niezdatną do użytku kopię). Będzie mi bardzo miło otrzymać taki prezent. W podzięce zaproszę Cię na domowy seans. :)

Liczę na Twoją odpowiedź.

Pozdrawiam Cię serdecznie,

Marek Kamiński

Drogi Święty Mikołaju,

W tym roku byłam naprawdę grzeczna, choć mogłam wydać za dużo pieniędzy na parę rzeczy… Ale naprawdę nie mogłam nie iść do kina! Wielu pewnie pisze Ci, że dawanie filmów na prezenty to już przeżytek, ale ja spieszę donieść, że to nieprawda. Są filmy, które świetnie sprawdzają się w roli podarunków, a rozszerzona edycja Hobbita: Bitwy Pięciu Armii należy właśnie do tego grona… Myślę, że nie będzie to dla Ciebie zbyt duże obciążenie. Trzecia część trylogii w reżyserii Petera Jacksona prezentuje się czarująco w ozdobnym opakowaniu – nie pogardziłabym też pięknym papierem i czerwoną wstążeczką.

Trzecią odsłonę wielu uważa za najlepszą z trylogii, choć opinie i tak są podzielone – ważne, że ta część jest bezcenna pod względem dodatków! Dziewięć godzin materiałów filmowych zza kulis to gratka dla każdego fana losów małego hobbita. Jest to pełna przygód, wizualnie olśniewająca, bogata i sprawnie zrealizowana wyprawa do krainy Śródziemia, która chyba nigdy się już nikomu nie znudzi. Baśniowa konwencja  i ukochane przez fanów postaci zapewniłyby mi niezwykłe doświadczenie na ekranie telewizyjnym, szczególnie w świąteczny wieczór. Mam nadzieję, że nie mam zbyt wygórowanych wymagań. Nie proszę przecież o żadnych Transformersów, ale świetny film fantasy…

Dziękuję i pozdrów ode mnie Rudolfa,

Marta Jakubek

Kochany Gwiazdorze,

pewnie dobrze wiesz, że uwielbiam Powrót do przyszłości. W związku z tym, bardzo proszę, przynieś mi w prezencie kolekcjonerskie wydanie trylogii, które pojawiło się w zagranicznych sklepach z okazji 30-lecia pierwszej części. Te wszystkie sceny usunięte, materiały zza kulis, filmy dokumentalne o powstawaniu przygód Marty'ego i Doca i inne dodatki – muszę to zobaczyć. Wiesz, że na bonusowej płycie wydawcy umieścili nawet kreskówkową kontynuację trylogii z lat 90.? Po prostu muszę znaleźć box w kształcie kondensatora przepływu pod choinką! No, chyba, że umówimy się inaczej – ja będę przez cały rok baaardzo grzeczny, a Ty sprawisz, że polski dystrybutor się obudzi i wyda ten pakiet z napisami i w cenie dostosowanej do realiów naszego rynku, żebym nie tylko ja mógł się nim cieszyć. To jak będzie?

Wyjątkowo grzeczny,

Damian "Nox" Lesicki

Powrót do przyszłości DVD Blu-ray



blog comments powered by Disqus