TOP 5 filmowych superbohaterów, których nie znacie

Autor: Damian "Nox" Lesicki
19 kwietnia 2015

Batman, Spider-man, X-Men – bohaterowie, których dobrze kojarzymy z komiksów, kreskówek i filmów. Jednak świat superherosów nie kończy się na najbardziej sławnych postaciach z uniwersów DC i Marvela. Warto przyjrzeć się także tym mniej rozreklamowanym obrońcom sprawiedliwości, ponieważ wśród dziesiątek filmów o zamaskowanych (lub nie) mścicielach w kostiumach (lub bez) posiadających supermoce (również niekoniecznie) znajdują się prawdziwe perełki. Poniżej znajdziecie subiektywną listę najciekawszych superherosów, których (prawdopodobnie) nie znacie. Ich przygody bywają zabawne, dramatyczne lub groteskowe, ale wszystkie są godne polecenia.

RocketeerCzłowiek rakieta (Rocketeer, 1991)

W skrócie: Dieselpunkowy heros wyposażony w skórzaną kurtkę lotnika, futurystyczny hełm i odrzutowy plecak.

O filmie: Jeśli podobał wam się Captain America: Pierwsze starcie i jego atmosfera kina Nowej Przygody, to Rocketeer jest filmem dla was. Zahaczająca o dieselpunk pulpowa historia osadzona w 1938 roku opowiada o młodym pilocie, który przypadkiem wchodzi  w posiadanie eksperymentalnego plecaka rakietowego. Szlachetna natura protagonisty sprawia, że postanawia on wykorzystać znalezisko, by pomagać innym. Brzmi fajnie? Dodajcie do tego nazistów, sterowiec nad Los Angeles, wygląd tytułowego bohatera i  muzykę Jamesa Hornera.

Mystery MenSuper-bohaterowie (Mystery Men, 1999)

W skrócie: Przerysowana grupa bohaterów drugiej kategorii o tak fenomenalnych zdolnościach, jak rzucanie sztućcami lub znikanie, gdy nikt nie patrzy.

O filmie: Absurdalna komedia o bohaterach w kostiumach, która parodiuje filmy superbohaterskie, w dużej mierze obśmiewając stylistykę Batman Forever. Produkcja o tyle niezwykła, że jest jedną z niewielu wykorzystujących motyw supergrupy. Żyjący w cieniu sławnego Kapitana Niesamowitego mniej uzdolnieni herosi postanawiają stworzyć zespół, który pokona złowieszczego Casanovę Frankensteina (w tej roli Geoffrey Rush).

AsHydrozagadka (1970)

W skrócie: Pierwszy superbohater PRL-u. Silny, szybki, zwinny, inteligentny i stroniący od alkoholu. Słowem – ideał.

O filmie: Mocno absurdalna komedia, której fabuła skupia się na tajemniczym znikaniu wody w Warszawie. Tytułową hydrozagadkę ma rozwikłać superbohater As. Film Kondratiuka bywa porównywany do kultowego Rejsu, trzeba jednak dodać, że ma zdecydowanie szybsze tempo niż niespieszna komedia Piwowskiego. Z kolei absurdalne zwroty akcji i zachowania bohaterów mogłyby przyprawić o zawrót głowy nawet członków legendarnej grupy Monty Python. Hydrozagadka to również (jak na razie) jedyny polski pełnometrażowy film superbohaterski i chyba jedyna na świecie produkcja, w której „lista płac” jest czytana.

Crimson Bolt i Boltie - Super (2010)

W skrócie: Porzucony mąż spragniony zemsty i fanka komiksów spragnona przygody.

O filmie: Czarna komedia o facecie, którego żona odchodzi z dilerem narkotyków. Główny bohater po obejrzeniu religijnego programu w telewizji doświadcza wizji, w której Bóg wybiera go do bycia superherosem. Tworzy sobie strój i wymierza sprawiedliwość kluczem francuskim. W pewnym momencie poznaje miłośniczkę komiksów, która postanawia zostać jego pomocnikiem. Dosadna dekonstrukcja superbohaterskiego mitu. Za scenariusz i reżyserię odpowiedzialny jest James Gunn, ostatnio na fali za sprawą Strażników Galaktyki.

DefendorDefendor (2009)

W skrócie: Niepełnosprawny umysłowo superbohater starający się naprawić świat, który rozumie na swój sposób.

O filmie: To chyba najbardziej poważny i najsmutniejszy film o superbohaterze, jaki powstał. Opowiada o chorym psychicznie mężczyźnie, który mieszka w remizie strażackiej i zainspirowany amerykańskimi komiksami postanawia w przebraniu walczyć z przestępczością, żeby pokonać złego Kapitana Przemysł. Film zderza naiwne wyobrażenie o heroizmie i szczere chęci czynienia dobra z bezwzględną rzeczywistością, w której superbohater nie posiadający nadnaturalnych mocy stoi na przegranej pozycji.

Suplement, czyli filmy, które nie załapały się na pierwsze pięć miejsc, ale które zobaczyć warto: Special (2006), Niewidzialny Griff (2010), Kronika (2012).



blog comments powered by Disqus