TOP 5: Powracające seriale. Część 1

Autor: Redakcja Gildii Filmu
Korekta: Damian "Nox" Lesicki
7 października 2016

Jesień to bardzo trudny okres dla fanów seriali. Nasze ulubione telewizyjne produkcje powracają na antenę po kilkumiesięcznej przerwie, a my stajemy przed corocznym dylematem – co wybrać? Redaktorzy Gildii Filmu przygotowali zatem dla Was TOP 5 powracających seriali, którym warto poświęcić swój cenny czas! W pierwszej części zestawienia, prezentujemy propozycje rodem z DC: produkcje z tzw. Arrowwersum i Gotham.

Gotham – 3. sezon, premiera: 19.09

Serial Bruna Hellera o perypetiach Jima Gordona przed czasami Mrocznego Rycerza nabiera rozpędu, konsekwentnie kreując światek zamieszkały przez dziwolągów rodem z galerii adwersarzy Batmana... jeszcze na kilka lat przed startem działalności tego ostatniego. W sezonie trzecim Gordon na własną rękę stara się schwytać/zabić efekty eksperymentów Hugo Strange'a, które wydostały się na wolność pod koniec poprzedniej serii. Pojawia się także wścibska dziennikarka Valerie Vale, która będzie współpracować z Jamesem. Można spodziewać się też rozbudowania serialowej galerii czarnych charakterów (między innymi o jedną z moich ulubionych postaci, czyli Szalonego Kapelusznika) oraz rozwoju już istniejących postaci (na czele z Ivy, która za sprawą jednego z pacjentów Strange'a ulegnie... postarzeniu o kilka lat i stanie się piękną młodą kobietą, wykorzystującą swoje wdzięki do manipulowania ludźmi). Z kolei Bruce Wayne, poszukując architektów zamachu na jego rodziców, natrafi na pewną złowieszczą organizację. Tymczasem pewien zamęt wprowadzi chłopiec łudząco podobny do Bruce'a. Czyli dzień jak co dzień w Gotham City...

Dlaczego czekam? Bo – mimo różnych wad Gotham – nadal lubię ten serial. To wciąż takie moje guilty pleasure, które wydaje mi się być batmanowym odpowiednikiem Smallville. Poza tym, to po prostu taka specyficzna mieszanka klimatu znanego z bat-filmów: Burtona, Schumachera, Nolana i Snydera (a także niedawno zmarłego Lesliego Martinsona, odpowiedzialnego za obraz sprzed 50 lat, zatytułowany Batman zbawia świat). Tylko tu „mhroczne” klimaty przeplatają się z tak uroczo kiczowatymi momentami jak wysadzenie przestępcy strzałem z pistoletu lub... bazooki. Tylko tutaj przyszła komiksowa żona Gordona przerabiana jest z jednej z najbardziej znielubionych przez widownię postaci (obok Iris West z Flasha czy Laurel Lance z Arrow) na kobietę, której bliżej do Marthy Wayne z elseworldowego komiksu Batman: Ziemia Jeden (polecam lekturę!), aniżeli do uroczej i kochającej kobietki. No, a poza tym... to wciąż serial dotyczący mojego ulubionego herosa komiksowego, z dobrymi aktorami (Robin Lord Taylor! Donal Logue! Cory Michael Smith! Sean Pertwee!) i zabawnymi momentami. Interesująca i specyficzna wersja znanego z powieści graficznych bat-świata. Dlatego nadal jestem w #TeamGotham. Pozostaje mieć nadzieję na dobry ciąg dalszy tego zwariowanego serialu. A skoro mowa o ciągu dalszym [SPOILER!]:

Zważaj na Trybunał Sów, co patrzy ciągle tuż

I rządzi w mroku Gotham całym, zaiste wszerz i wzdłuż.

Zna Sowa twoje serce i widzi łoże twe,

Więc nie szepcz o niej wokół, by jej Szpon nie dopadł Cię.

 

Flash – 3. sezon, premiera: 04.10

W trzecim sezonie serialu o przygodach tytułowego najszybsz... jednego-z-najszybszych ludzi na świecie Szkarłatnemu Szybkobiegaczowi przyjdzie zmierzyć się z konsekwencjami jego uczynku kończącego poprzednią serię – teraz cały świat Barry'ego Allena ulegnie wywróceniu na drugą stronę, a przy okazji liczba speedsterów w serialu oczywiście powiększy się o kolejne osoby. Co do znaczących zmian w najbliższej serii – dość rzec, że tym razem scenarzyści bazują na komiksie Flashpoint (który kilka miesięcy temu został wydany u nas przez Egmont Polska jako Flashpoint. Punkt krytyczny). Może być naprawdę ciekawie, na miarę znakomitego sezonu pierwszego.

Dlaczego czekam na ten tytuł? Uważam, że to obecnie najciekawszy serial z całego Arrowverse, a zabawa motywami ze wspomnianego powyżej komiksu Geoffa Johnsa może w pomysłowy sposób namieszać w znanych i oklepanych postaciach i łączących je relacjach. Poza tym, jeśli fun z Flashpointu choćby dorówna temu związanemu z odkrywaniem tajemnicy Reverse-Flasha z pierwszych odcinków, to będzie naprawdę dobrze. Nie można zapomnieć także o nadchodzących crossoverach (wśród których szykuje się czteroodcinkowy, łączący wszystkie cztery seriale wchodzące obecnie w skład tego uniwersum, ale także i muzyczny pomiędzy Flashem i Supergirl). Cóż dodać więcej, niż: run, Barry, RUN!

Marek Kamiński

 

Arrow – 5. sezon,  premiera: 05.10


Po pokonaniu organizacji HIVE, Oliver Queen (Stephen Amell) staje przed jednym z największych wyzwań w swoim życiu – pogodzenia funkcji burmistrza Starling City z byciem samozwańczym pogromcą zbrodni. Zadanie to będzie miał dodatkowo utrudnione po tym jak w mieście pojawia się nowy zamaskowany człowiek zwalczający przestępców. Jego metody jednak są o wiele brutalniejsze od tych, które stosuje Green Arrow. Aby skutecznie zająć się miastem w obydwu rolach, główny bohater zbiera nową drużynę po tym jak stara się rozeszła. Niedoświadczeni kandydaci na bohaterów muszą najpierw przejść ostre szkolenie pod okiem Olivera.

Według zapowiedzi twórców piąty sezon Arrow ma być bliższy stylem pierwszemu. Różnego rodzaju zjawiska nadprzyrodzone mają zejść na dalszy plan, a fabuła ma skupić się raczej na postaciach nieposiadających mocy. Ponadto widzowie wreszcie dowiedzą się czegoś więcej o pobycie Olivera w Rosji. Retrospekcje pokażą jak stał się on członkiem tamtejszej mafii, której szefa zagra Dolph Lundgren.

 

Supergirl – 2. sezon, premiera: 10.10

Gdy nowe zagrożenie pojawia się w National City, Kara (Melissa Benoist) wspólnie ze swoim kuzynem, Supermanem (Tyler Hoechlin) ruszają do walki. Supergirl jest bardzo podekscytowana spędzeniem większej ilości czasu ze swoim jedynym żyjącym krewnym, lecz to sprawia, że Alex (Chyler Leigh) – jej przyszywana siostra – czuje się trochę ignorowana.

Ten sezon to przede wszystkim pierwszy po przejęciu serialu przez stację CW. Warto będzie zobaczyć czy ten  „transfer” okaże się korzystny dla Supergirl. Kolejną kwestią godną uwagi jest nowy Superman. Obsadzenie Tylera Hoechlina w tej roli spotkało się z mieszanym odbiorem przez fanów. Ponadto ciekawym smaczkiem dla miłośników starych ekranizacji komiksów o superbohaterach będzie pojawienie się Lyndy Carter. Aktorka w przeszłości wcieliła się w rolę Wonder Woman w serialu telewizyjnym.

Krzysztof Płociński

 

Legendy jutra - 2. sezon, premiera: 13.10

W ostatnim odcinku 1. sezonu DC's Legends of Tomorrow pojawia się postać Rexa Tylera - Hourmana. Jest on członkiem grupy superbohaterów Justice Society of America – prekursora Ligi Sprawiedliwości. W 2. serii możemy spodziewać się możliwości poznania tej postaci oraz jego kompanów. Bohaterowie przejmą pracę Władców Czasu po tym, jak ich zniszczono. Co więcej, do serialu wkroczy nowy czarny charakter – a kto ich nie uwielbia? Dlatego im więcej, tym lepiej! Jak wiemy nie będzie on Thangarianinem. Vandal Savage z poprzedniego sezonu nie będzie się równać z nowym przeciwnikiem superbohaterów. 

Marc Guggenheim, producent serialu w jednym z wywiadów mówi o tym, że jest to duży ruch w telewizyjnym uniwersum DC. Jednak nie tylko dlatego warto skusić się na nowy sezon Legend jutra. Co jeszcze zachęca? Roszady w ekipie aktorskiej. Na chwilę obecną wiadomo, że Kendra Saunders (Hawkgirl) i Carter Hall (Hawkman) nie znajdą miejsca w stałej obsadzie 2. serii. Dyskutuje się, czy w ogóle jeszcze ich zobaczymy... Ewentualnie możliwy jest gościnny powrót. Twórcy tłumaczą, że nie mieli pomysłu na dalszą historię dla obu postaci. Według nich wszystko zostało skrupulatnie przeprowadzone w 1. sezonie i zamknięte w ostatnim odcinku. Jednak... producent zapewnia, że zobaczymy nowe twarze, które na pewno warto poznać!

Kamil Żółkiewicz

Już wkrótce druga część naszego redakcyjnego zestawienia!

 



blog comments powered by Disqus