W jaki sposób Funko POP-y zdobyły świat?

Autor: Damian "Nox" Lesicki
Korekta: Marta Kononienko
13 maja 2018

Fenomen figurek z serii POP! Vinyl produkowanych przez firmę Funko jest niesamowity. Co powoduje, że ludzie tak za nimi szaleją? I co sprawiło, że akurat ta seria zyskała tak wielką popularność?

 

Funko POP figurki Piraci z Karaibów

 

Małe plastikowe postacie o wielkich głowach są kupowane przez osoby ze wszystkich stron świata. Niektórzy poprzestają na pojedynczym egzemplarzu, inni polują na co ciekawsze wizerunki ulubionych bohaterów. Są też tacy, którzy zbierają całe serie poświęcone ulubionym tytułom, włącznie z ekskluzywnymi edycjami modeli dostępnych w ograniczonym nakładzie lub tylko w określonych sklepach. Dlaczego jednak w ogóle sięgamy po POP-y?

 

POP-y w mojej głowie

Chęć posiadania przedmiotów to zjawisko towarzyszące człowiekowi od dziesiątek tysięcy lat oraz wynikające z wielu rozmaitych (i nie do końca wyjaśnionych) czynników. Jednym z nich jest fakt, że dobra materialne, które nie posiadają praktycznego zastosowania, odnoszą się do szeregu naszych potrzeb psychologicznych. Nie inaczej jest w przypadku plastikowych figurek związanych z popkulturą.

Jeśli odpowiada nam ich design, to znaczy, że przyglądanie się im w pewnym stopniu zaspokaja nasze pragnienia estetyczne i daje nam przyjemność. Postacie z tworzywa sztucznego pełnią więc podobną funkcję do tej, którą niegdyś realizowały reprodukcje Słoneczników, gipsowe statuetki, ozdobne filiżanki i karafki, suszone bukiety czy tkaniny na ścianach – upiększają otoczenie i cieszą oko.

 

Funko POP Saga

 

Ważniejsze od ich wyglądu jest jednak to, co dany POP sobą reprezentuje. Miniaturowa podobizna bohatera z lubianego przez nas filmu czy serialu może stać się swego rodzaju symbolem totemicznym, który stanowi namacalne świadectwo naszego związku emocjonalnego z konkretnym dziełem kultury. W takim przypadku dowodzi, że jej posiadacz jest członkiem wspólnoty miłośników jakiegoś tytułu, wychodząc tym samym naprzeciw potrzebie przynależności do społeczności i akceptacji.

 

Jeśli zaś mamy do czynienia z kolekcjonerem, który czuje satysfakcję ze względu na wielkość swoich zbiorów, to pewnie ma to związek z zaspokajaniem pragnienia szacunku ze strony otoczenia. Jednocześnie Funko gra na uczuciach klientów, odwołując się do ich nostalgii, dobrych wspomnień i ulubionych bohaterów z dzieciństwa. Nieprzypadkowo tak dużo jest serii inspirowanych produkcjami sprzed kilku dekad (na przykład Władcami wszechświata czy Ciemnym kryształem). Dzięki takiemu wielopoziomowemu oddziaływaniu na naszą psychikę, POP-y utorowały sobie drogę do tysięcy (milionów?) serc i umysłów. Ale w jaki sposób zdobyły nasze portfele?

 

Masa, rzeźba i redukcja (ceny)

Popularność figurek Funko wynika moim zdaniem z umiejętnego wykorzystania splotu kilku czynników. Przede wszystkim firma zdominowała rynek przez zakup masy licencji. Nie poprzestała na najbardziej znanych franczyzach (jak Gwiezdne wojny, Marvel, DC czy Disney), ale uzupełniła swoje portfolio również o te mniej popularne (John Wick, Animaniacy czy Annabelle). Dzięki temu nie tylko mogła dokonać marketingowego ataku na wielu frontach, ale również dotrzeć do potencjalnych klientów, którym wcześniej nikt nie oferował figurek z ich ulubionych serii. Poza tym szeroka dystrybucja umożliwia zakup POP-ów nie tylko w specjalistycznych sklepach.

 

Funko POP figurki

 

Po drugie projektanci opracowali spójny, rozpoznawalny, przyjemny dla oka masowego odbiorcy design modeli, dzięki któremu odpowiadają one gustowi szerokiego grona klientów i łatwo wpasowują się w różne otoczenie. Prostota ich brył powoduje, że są one dość łatwe i tanie w produkcji, co z kolei prowadzi nas do trzeciego elementu – konkurencyjnej ceny.

 

Kwota, jaką trzeba wydać, by stać się posiadaczem popkulturowej miniaturki, jest stosunkowo niewielka, szczególnie w zestawieniu z innymi kolekcjonerskimi figurkami i statuetkami. Dzięki temu radosne postacie o guzikowych oczach cieszą się takim zainteresowaniem również wśród osób, które nie zbierają innych modeli i stanowią popularny prezent.

 

Funko POP Ariel Mała syrenka Pennywise To

 

Krótko mówiąc, specjaliści z Funko idealnie zdiagnozowali potrzeby konsumentów i opracowali fenomenalną strategię marketingową, która pozwoliła je zaspokoić. A wciąż pojawiające się nowe serie winylowych postaci dowodzą, że zainteresowanie nimi nie słabnie. A wy macie już swojego POP-a? Jeśli nie, to może czas jakiegoś zamówić na przykład tutaj?

 

Za zdjęcia do zilustrowania tekstu dziękujemy sklepowi

 



blog comments powered by Disqus