Warszawskie Targi Fantastyki 2015 - relacja

Autor: Korni
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
22 grudnia 2015

Warszawskie Targi Fantastyki odbyły się 28 listopada w Galerii Babka do Wynajęcia. Była to pierwsza edycja tego wydarzenia. Czy należała od udanych?

Fani fantastyki tłumnie ruszyli do Galerii Babka – umiejscowionej naprzeciwko popularnego warszawskiego centrum handlowego. Ciekawostką jest, że uczestnicy sami decydowali, ile chcą zapłacić za bilet na imprezę. Wiek nie miał znaczenia: w kolejce do wejścia stali zarówno najmłodsi, jak i w pełni dojrzali wiekiem wielbiciele fantastycznych światów. Oferta zaprezentowana na wydarzeniu została na to przygotowana, każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Od samego wejścia goście podziwiali przebranych uczestników oraz stoiska bogate w towar. Liczba tych ostatnich przyprawiała o zawrót głowy.

Organizatorom udało się maksymalnie wykorzystać powierzchnię galerii. Odbywające się na dwóch kondygnacjach budynku targi były pełne wystawców. Parter był poświęcony głównie mangom i literaturze fantastycznej. Na piętrze znajdowały się stanowiska pełne ozdób, figurek, kolekcjonerskich gadżetów i koszulek. Nie zabrakło stoisk dla fanów Gwiezdnych Wojen czy uniwersum Marvela. Także wielbiciele steampunku mogli wypatrzeć charakterystyczną wystawkę ze świetnie wystylizowanym sprzedającym.  Swoje oferty przedstawiali także entuzjaści obozów RPG.

Na wspomnianym już piętrze, w małej i z trudem odizolowanej od zgiełku Salce Fantastycznych Inicjatyw, odbywały się prelekcje oraz panele dyskusyjne. Prezentacja Polconu Wrocław 2016 cieszyła się największą popularnością. Ciekawym punktem programu była także transza poświęcona studiom gamedesignerskim.

Największy obszar piętra zajmowała sekcja planszówek. Przy klikunastu stołach tłoczyli się fani tej rozrywki, aż trudno było obejść teren rozgrywek. Widzowie podziwiali emocjonujące pojedynki, np. turniej gry Herosi. Wystawcy byli bardzo zaangażowani w promocje poszczególnych tytułów i zaczepiali przechodniów, opowiadając im o planszówkowych nowościach, m.in. o Red7 czy Przebiegłych Wielbłądach. Równie oblegana była strefa gier bitewnych. Prezentowano tam gry Warhammer, Wolsung i  Age of Sigmar.

Targi nie mogły obyć się bez znanych nazwisk – Maja Lidia Kossakowska, Jarosław Grzędowicz czy Bogusław Polch to zaledwie garstka z grona osób, których autograf można było zdobyć podczas imprezy. Odbywały się także interesujące panele dyskusyjne, np.  z udziałem Piotra Cholewy i Elżbiety Gepfert, podczas którego omawiano temat fantastycznych światów Terry’ego Pratchetta.

Wydarzenie odwiedziło 1300 biletowanych uczestników, co – jak na pierwszą jego edycję – jest naprawdę dobrym wynikiem. Organizacja była bez zarzutów, a stanowiska na tyle ciekawe, że na Targach można było spędzić dobrych parę godzin. Jedynym zarzutem pod względem wyboru lokalizacji jest dość mocne zaciemnienie wnętrza, które utrudniało pracę fotografom. 

Bez wątpienia można uznać, że na fantastycznej mapie Polski pojawił się nowy i godny odwiedzenia punkt. Teraz zostaje tylko czekać na ogłoszenie zwycięzcy plebiscytu na najlepszego wystawcę – zorganizowanego po zakończeniu wydarzenia. 



blog comments powered by Disqus